Nowy twór (lub nowotwór, jak kto woli) ukazał się na polskiej scenie w dziale żurnalistyki muzycznej. Zwie się „Shit On Cross” 'zine i tak jak nazwa wskazuje, skupia się na kapelach, które się nie patyczkują raczej. I są to bardzo dobre nazwy – Stillborn, Bestial Raids (choć niestety odpowiedzi tutaj nie są najobszerniejsze), Deadly Frost, Ragehammer, Decline czy Poisoned odpowiedziały zdecydowanie szerzej i lepiej na przykład. Ale moim zdaniem i odpytujący nie postarał się o jakiś wysoki poziom zadawanych pytań – wiecie, ile razy można pytać „skąd czerpiecie inspiracje do tekstów”, „co sądzisz o religijnym black metalu” (który to gatunek nota bene jest jak yeti – nikt się nie przyznaje do jego uprawiania, a wszyscy wiedzą, że istnieje)… No kurcze, wypadałoby się trochę bardziej postarać – chwilami kojarzy mi się to z pierwszymi polskimi zinami, gdzie pytania składały się z jednego zdania prostego… Na marginesie rozjebał Hellstorm w wywiadzie z Ragehammer, cytuję: „Co oznacza Wasza nazwa? HH: Śrubokręt spokoju, to chyba oczywiste…”, hehe – zaśmiałem się gromko na kiblu, gdy to przeczytałem. Mimo więc niedoskonałości pewnych zapytań są wywiady, które wyszły dobrze, poza wspomnianymi jeszcze np. No Salvation czy Kampf Promotion. Dodam, że w „Shit on Cross” 'zine znaleźć można jeszcze wywiady z Nekkrofukk, Infidel, Blaze of Perdition i „The Process” 'zine. Do tego mamy jeszcze kilka relacji z koncertów, rzeczowych, choć trochę sztywnych jak na mój gust, hehe. No i recenzje w liczbie sześciu. Ja wiem, że ładna to liczba, ale jak na zine – zdecydowanie za mało. Całość jest utrzymana w stylu innych polskich ziniaczy, jak „Apocalyptic Rites” czy „Eternal Death” – czyli przejrzyście i czytelnie. Może pierwszy numer nie powala jak dokonania starych wyjadaczy, chwilami jeszcze brakuje polotu w zadawanych pytaniach, ale pierwszy krok został zrobiony, a Tymek ma dobry gust muzyczny, więc mam nadzieję, że dwójka będzie już lepsza. Ale i tak źle nie jest, więc zainteresować się można.
A4, xero, język polski, 44 strony
holymotherfucker@wp.pl





Po lekturze tego zina zmienił bym nazwę —– SHIT ZINE!!!! Pytania typu czemu Twoje kasety są tak cicho nagrane lub czy wierzysz w magię to szczyt…aaaa dlaczego kościół walczy z satanizmem też było niczego sobie:) czekam na dwójkę hahaha