Wspólna trasa tych kapel nie mogła nie zainteresować fanów thrash metalu. I tych starych, którzy to Overkill pamiętają jeszcze z czasów, gdy w Konstytucji Polski zapisana była dozgonna przyjaźń ze Związkiem Radzieckim, jak i tych młodszych, którzy nie widzieli na oczy magnetofonu. Zebrało się więc w całym dwustutysięcznym Rzeszowie dziewięciu thrashersów i pojechało jednym busem [...]

Z racji faktu, że Rzeszów małym miastem jest i nie za wiele się w nim dzieje szczególnie w temacie koncertów i szczególnie w ostatnim czasie ochoczo ruszyłem w niedzielny wieczór do klubu znanego wszystkim rzeszowiakom nieczęsto odwiedzającym fryzjera. Oczywiście imprezę nie zaczęła się o wyznaczonym czasie, chyba to już tradycja tego klubu, jakieś problemy techniczne, [...]

Daaawno już się nic w Rzeszowie nie działo. To znaczy, daaaawno nie działo się nic ciekawego, bo pomijam takie cuda jak Noc Kraboludzi czy gigi egipsko-mezopotamskich wikingów z Radymna. Tym razem jednak na przejażdżkę po Polsce wybrali się Francuzi z Svart Crown i zespoły wspomagające. I nie wiem, czy to głód porządnego metalu spowodował, czy [...]

Nadszedł w końcu dzień wyprawy na nową, mam nadzieję, cykliczną imprezę pod tytułem Avant-Garde Night odsłona pierwsza. Do Katowic kawał drogi jest wiec zabierając prowiant na cały dzień, wodę oraz zestaw biwakowy ruszyłem przed południem w stronę stolicy Górnego Śląska. Niestety wybrałem PKP i cała drogę zastanawiałem się czy dojadę na czas… Na szczęście tym [...]

Oj, dawno już mnie nie było w Katowicach. W zasadzie odkąd padła Metalmania to moja noga w dawnym Stalinogrodzie nie stanęła. Jak to się jednak mawia – co się odwlecze to nie uciecze i w końcu ponownie odwiedziłem to miasto przy okazji Sillesian Massacre Festival – imprezy, której główną gwiazdą byli Finowie z Impaled Nazarene, [...]

O tym bardzo przyjemnym koncercie wiadomo było już od jakiegoś czasu, jednak moje plany zawodowe do ostatniego momentu trzymały mnie w niepewności, czy aby się wybiorę w grudniową sobotę na death metalową ucztę. Doszło prawie do problemów psychosomatycznych, otarło się o poradnię zdrowia psychicznego i egzorcystę. W końcu 3 dni przed gigiem wyjaśniło się – [...]

Jak ja miałem pięć lat to nie miałem takich urodzin, jestem przeto zazdrosny. Ale może od początku. Krakowski Fortress obchodził piątego grudnia roku 2010 swoje piąte urodziny. W przedszkolu byłby już w średniakach i na spacerach mógłby chodzić bliżej jezdni, budząc zazdrość i podziw maluchów. No co, w moim przedszkolu taka właśnie była gradacja, hehe. [...]

O tym feście w Podziemiu trąbiło się już kilka dobrych miesięcy zanim cała sprawa nabrała rumieńców. Wiadomo, imprezy spod znaku Legions Of Death już od kilku lat wpisały się na dobre w kalendarz maniaków, pragnących poczuć na własnej skórze trupi odór i gorącą smołę. Tym razem zamiast objazdowego festu organizatorzy postanowili zrobić jeden większy koncert, [...]

Hmmm… Jakby to tu zacząć. Może tak o: proszę szanownego państwa, nie lubię Annihilator. Hehe, już widzę jak prydupasy Vlada i inne takie huncwoty właśnie opluwają monitory chipsami i koką kolą z wrażenia. Jak to, nie lubić Annihilator i jeszcze pisać o thrashu? Ano tak to, zawrzeć dupy, jakem słuchał thrashu to większość z was [...]

Są takie koncerty, przynajmniej w moim przypadku, na które się idzie, bo akurat grają w mieście i źle bym się czuł wiedząc, że ktoś tam chwali Szatana, a mnie tam nie ma. Tak trochę z przyzwyczajenia. Ale są też takie koncerty, na które się czeka i odlicza dni. Wiem, obecnie to raczej niemodne pojęcie, zważywszy [...]