Wydawca: Folter Records
Uć kurrrwa, chciałoby się rzec. No bo co innego można powiedzieć o Łodzi? No dobra, o Łodzi można powiedzieć wiele, choć niekoniecznie dobrego.
Ale tym razem chciałbym powiedzieć coś dobrego. Otóż, z miasta Łodzi pochodzi Odium Humani Generis, kwartet grający wyśmienity black metal. I nie ma co się tu szczypać. „Zarzewie”, bo o tym EP mowa, jest świetnym materiałem. Wszystkie pięć utworów ma swój charakter, mocno przepełniony melancholią i melodią. Zacznijmy od tego, że instrumenty były nagrane na setkę, co ma swój niekwestionowany urok.
Słychać, że ta muzyka żyje i płynie. The Fall zrobił zaś świetną robotę przy mixie i masterze, bo niełatwo jest z takich nagrań wyciągnąć dobre brzmienie, nie tracąc przy tym esencji. Nie będę wam tu psuł zabawy z odkrywaniem tego materiału. Przesłuchajcie go dokładnie, zatopcie się w tym jazzowym fragmencie w tytułowym „Zarzewie”, poczujcie jak pięknie chodzi bas w „Miała przyjść zima” czy jak melodia przebija się w „Zbliżamy się do końca”.
Wielu będzie pewnie szukało porównań do starej Furii i będą mieli rację, bo OHG operuje w podobnym klimacie. Ale nie ma tu naśladowania Ślązaków, co nie tak dawno było dosyć popularne. OHG nie odkrywa koła na nowo, ale w black metalu chodzi o emocje a tych jest tu pod dostatkiem.
Ocena: 9/10
Tracklist:
01.Zarzewie
02.Skończysz bez imienia
03.Zbliżamy się do końca
04.Miała przyjść zima
05.Pożegnanie





Opanuj się człowieku, widziałem ich na koncercie w Opolu było średnio, bardzo średnio, a grali kawałki z tego wydawnictwa, odtwórcze, bez polotu… Nic fajnego poza nazwą, dałbyś spokój z tym Ukć bo debila z siebie robisz 😀 chyba że to Twój sposób na tzw dobry marketing. Pozdrawiam