Wydawca: Stay Heavy Records

„O rzesz kurwa!!” – te słowa wykrzyczałem, gdy tylko zapuściłem nowy długograj Before the Dawn. I to nie były słowa zachwytu… Zdecydowanie nie…

Jeśli ktoś zastanawia się dlaczego to za wyjaśnienie powinno starczyć że Finowie grają mix melodyjnego Death Metalu z Gothic’iem. Jeśli jest dalej jakiś chętny do czytania tej recenzji to podziwiam i gwarantuje: długa nie będzie. Dla mnie taka muzyka jest niestawialna zupełnie. W ogóle to niepojętą rzeczą dla mnie jest fakt łączenia słowa melodyjny i Death Metal. No kurwa jak Death Metal to brud, smród i zagłada a nie wypieszczone cukierkowe melodyjki piękne czyste wokale i jeszcze jakieś pierdoły, o których szkoda wspominać. Dobrze, że „Decade of Darkness” to krótkie EP zawierające cztery utwory plus gratka dla fanów  – dwa numery live oraz prawdziwa perełka: symfoniczna wersja przeboju „Deadsong”.

Ja jebie! Idę się zając czymś bardziej konstruktywnym…

Ocena: 1/10

Tracklist:

1. Decade of Darkness
2. End of Days
3. Insomnia
4. Painless
5. Painless (live)
6. Deadsong (live)
7. Deadsong (Symphony Version)
Pathologist
1173 tekstów

Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026
Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026

7 komentarzy

  • MatthewBlack pisze:

    Znany i ceniony zespol z wielka bazą fanów.Swietni muzycy i wiele znaczacy na scenie metalowej…
    Jak można tak nieobiektywnie pisac recenzje:? jak mozna dac 1/10 ? mimo ze sam za ta muzyka nie przepadam to zasluguje na 5/10. kawalki jak na nich slabe…
    tylko DEATH metal i zamkniete umysly… czyzby ktos nie mogl sie pogodzic ze juz coraz mniej sie slucha brutalnego pozbawionego swierzosci grania?

  • Ef pisze:

    Co to? Mamy Cię?

    A ostatnie zdanie mnie zabiło. I „świeżością”

  • Kozigoat pisze:

    MatthewBlack – piszesz takie głupoty że zwieracze puszczają !

  • NewCoreAge pisze:

    Gość mimo wszystko ma racje
    Pojechane po zespole całkowicie mimo że reprezentuja dobry poziom
    Nie trzeba byc fanem tego grania ale fakt faktem nie sa najgorsi w swojej muzyce.
    A co do recenzenta to ja sie pytam gdzie jest podane ,że oni Melodeath graja?
    Skoro to zawsze był gothic metal z elementami doom itd?
    Oceniacie wysoko byle gówniane EP technical brutal death grind a tutaj 1/10
    Lekka przesada^^
    Pozdrawiam i licze na odpowiedz”na poziomie”

  • Ef pisze:

    Po pierwsze: De gustibus non… i tak dalej. Nie będę wpływał i nakazywał poszczególnym osobom „słuchaj, wiem, że nie lubisz takiego grania, ale daj im więcej”. To jest ich wybór. Więc w tym aspekcie nie mam ich zamiaru tłumaczyć.
    Widzisz, Ty piszesz byle gówniane techniczne EP (jakiś przykład tak przy okazji) ,a dla osoby opisującej, to może być ja pierdolę w chuj.
    Dalej, z tym goth plus elementy doom to bym uważał. Bo ja bym raczej ich muzykę określił jako melodyjny death (pamiętajmy, że jeden drugiemu nierówny) z elementami goth, co do doomu – ten jest tylko jeden i temu zespołowi daleko do takich konotacji.
    I wszystko jest okej, mi nie przeszkadza, że ktoś będzie jechał po opisującym płytę, ale niech nie pisze bzdur pokroju : „juz coraz mniej sie slucha brutalnego pozbawionego swierzosci grania” koniec cytatu;]

  • NewCoreAge pisze:

    Piszesz jak uważasz.Wydaje mi sie jednak ze recenzje powinny byc bardziej obiektywne na portalach jak ten gdyż wchodza tu ludzie o różnych gustach i taka ocena może ich czesto odstraszyc a przeciez mogłoby sie im to podobać.Ja tam nie mam zamiaru sie wtracac i zagłębiac w watki brutalnego grania.Tendencja spadkowa jest to fakt,ale spowodowana POPularyzacja Metalu i wysypem zespołów np Melodeath.
    Jest jak Jest.Pozdrawiam

  • Ef pisze:

    Bardziej obiektywne do jakich recenzji? Do tych zamieszczanych w papierzakach? Wiesz to jest net, nie trudno zweryfikować i porównać recenzje tego samego materiału.
    Zauważ, że każdy ma różne gusta i zależy komu się trafi dana płyta. I tak staramy się je przydzielać tak mniej więcej po guście, ale nie zawsze jest czas i możliwość. Poza tym co to znaczy obiektywizm w recenzji? Temat jest wałkowany odkąd pamiętam,a pewnie i dłużej.

    Nie czarujmy się również to już nie są czasy, że trzeba się rozliczać nad każdą płytą. Teraz wklepanie nazwy w majspesja, czy innego jutuba nie stanowi żadnego problemu, więc niemal live można zweryfikować recenzję i ustalić, czy nam się to podoba czy nie.
    Tendencja spadkowa, która objawia się modą na „oldskulowy” death metal?; ]

Skomentuj