Wydawca: Witching Hour Productions Tak, kurwa tak! Po kilku latach milczenia z nową płytą powrócił Reyash i jego Supreme Lord. I pourywał mi gnaty w okolicach dupy. Już sam tytuł – „Father Kaos” miło nas łechce, heh.A tu proszę ja Was jeszcze... (Czytaj dalej)
Wydawca: Wraith Productions Zima jakoś nie może w tym roku przyjść, ale jest na to rozwiązanie: rytualny debiut Ptahil zatytułowany „For His Satanic Majesty’s Glory” ma w sobie tyle złowrogiego chłodu, że aż przy słuchaniu zęby zgrzytają. Ptahil to dwu osobowa... (Czytaj dalej)
Wydawca: High Roller Records Czasem jest tak, że usta milczą, a dusza śpiewa. Z rzadka bywa również tak, że muzyka sobie leci, a słowa są zbędne, bo nie ma co tłumaczyć – wszystko słychać. I tak to właśnie jest w tym... (Czytaj dalej)
No tośmy dziś trafili z materiałem. Vinterbarn to zespół jednej Niemki, która na zdjęciu nie wygląda strasznie źle. I jakby na tym miał zakończyć, to wrażenie zostaje pozytywne. Ale niestety mamy jeszcze muzykę. Po intro, na które składa się jakaś ogniskowa... (Czytaj dalej)
Wydawca: Graveyard Hill Records Z kapelą King Giant już się kiedyś miałem okazje spotkać i recenzować ich muzykę. Przy moim poprzednim spotkaniu z ich twórczością nieco zrugałem ich debiutancki materiał „Southern Darkness” a teraz jakimś dziwnym trafem dotarło do mnie ich... (Czytaj dalej)
Wydawca: Krew Diabła Records Ta recenzja to już niejako pogrobowiec jest. A jeszcze jedna taka się szykuje. Wielka szkoda, ale jak mówią mądrzy ludzie – coś się rodzi, coś umiera. Tylko nie wiem, która wersja będzie tu bardziej adekwatna, hehe. Mamy oto... (Czytaj dalej)
Wydawca: F.D.A. Rekotz Jakoś tak nie mogłem zabrać się za ten krążek. W sumie nie wiem dlaczego, styl muzyczny, w obrębie którego obraca się Deus Otiosus przecież pasuje mi jak najbardziej. Okej, lecimy więc, bo czas to pieniądz. „Murderer” rozpoczyna się potężnym... (Czytaj dalej)
Wydawca: Fuck the Tag O zespole Obscure Sphinx już wspominałem na łamach Chaosa przy okazji relacji z ich trasy z Blindead. To był pierwszy raz, kiedy zobaczyłem i usłyszałem tą kapelę i byłem od razu kupiony. Napisałem wtedy żeby czekać... (Czytaj dalej)
Wydawca: Frenteuropa Records Mówię to z wielkim bólem, ale jednocześnie z pełnym przekonaniem do własnej racji: 80% pagan/folk/chuj_wie_po_co_biegam_po_lesie_z_mieczem metal to gówno. Banalne to i naiwne, zarówno w kwestii dźwięków, jak i warstwy lirycznej (ta ociera się wręcz o grafomaństwo). Na szczęście... (Czytaj dalej)
Wydawca: Norhern Horde Records Hot Graves może się pochwalić dość ciekawą nazwą. Może się też pochwalić dość obszerną dyskografią, jak na zespół istniejący od trzech lat. Noi oczywiście znów wychodzę na ignoranta, bo to mój pierwszy kontakt z ich muzyką. Z... (Czytaj dalej)