Wydawca: Hypnotic Dirge Records / Satanath Records / The End of Time Records

Sentyment do melancholii. To pierwsze co wyskoczyło mi w głowie po odpaleniu debiutanckiego materiału jednoosobowego projektu rezydującego w Kanadzie (dokładniej – Quebec). Jakie parametry spełnia idealny słuchacz tego krążka?

Po pierwsze – żyje. To nie takie oczywiste w kontekście tego, że swoją metalową przygodę musiał zaczynać najpóźniej w połowie lat dziewięćdziesiątych. Po drugie w tymże czasie (lub już na początku XXI wieku) musiał zostać wciągnięty w bagno o nazwie Death/Doom/Gothic. Po trzecie wciąż wraca do zespołów i materiałów, które się wtedy objawiły. Warunek dodatkowy – przynajmniej jednokrotne wycie frazy do księżyca „There’s no rule to say you’ll cry alone”wraz ze swoją lubą. Gotką lub Wampirellą rzecz jasna.

Te niecałe trzydzieści minut to podróż do czasów, kiedy rządziły – oczywiście w pewnych określonych warunkach społecznych i geopolitycznych – takie zespoły jak Paradise Lost, Katatonia, My Dying Bride, Anathema itp. Generalnie – nie trzeba tutaj więcej nic wyjaśniać. No może poza tym, że dodałbym jeszcze October Tide. Nie bez przyczyny jako pierwszy w tej wyliczance pojawił się Paradise Lost. Już w utworze otwierającym słychać riffy charakterystyczne właśnie dla Angoli. Chociaż akurat w tym wałku wjeżdża na pełnej także Katatonia. Natomiast nad całym materiałem duch Paradise Lost unosi w sposób aż nazbyt oczywisty.

Pojawia się teraz googlarkowe zapytanie. Death/Doom/Gothic metal w 2022 roku – czy warto? Nie wiem. To znaczy. Jeśli spełniasz wyżej wymienione warunki, to jak najbardziej możesz sobie zrobić podróż w czasy, kiedy wszystko było proste, okładka „Draconian Times” wywoływała u Ciebie niezdrowe podniecenie, a Tobie o coś w metalu chodziło. Czy ten materiał masz szansę przyciągnąć dzisiejszych dwudziestolatków? Nie podpiszę się pod odpowiedzią twierdzącą.

Natomiast co do samego materiału, niejako kończąc recenzję, powiem tak. Sprawnie odegrana melancholia. Тишина „Увод…” zbiera w recenzjach zasłużone brawa. To – w różnym udziale procentowych zależnie od piszącego – sentyment i – powtórzę – sprawnie napisany materiał.

Ocena: 7/10

Tracklist:

01.Из мртвог угла
02.Две црне руже
03.Утеха
04.Јутро последњег дана
05.Заувек
06.Тишина

Ef
4728 tekstów

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj