Skip to main content

Wydawca: Ván Records

Muszę przyznać, że do wszelkiego rodzaju projektów okrzykiwanych mianem „supergrupy” podchodzę niezmiernie sceptycznie. Takie inicjatywy zazwyczaj nie spełniają zbytnio pokładanych w nich oczekiwań. Zazwyczaj…

Są jednak wyjątki, takim wyjątkiem jest The Nest i już tłumaczę, o co się rozchodzi. Ten projekt to zdaje się jednorazowa kolaboracja, która wydała na świat płytę pod nazwą „Her True Nature”. Krążek został zarejestrowany podczas występu na żywo na festiwalu Roadburn w zeszłym roku. Czym jest The Nest? Jest to projekt skupiony wokół zespołu Wolvennest, który do współpracy zaprosił kilku muzyków. Warto wymienić każdego jednego, bo jest to zaiste srogi skład. Tommie Ericksson znany z Saturnalia Temple, Pani Raven Van Dorst wokalistka i gitarzystka w zespole Dool, Alan Averill oczywiście Primordial i Dread Sovereign, Alexander von Meilenwald – mózg Ruins Of Beverast oraz człowiek ukrywający się pod pseudonimem Bones z Dread Sovereign. Na papierze wygląda ten skład imponująco i muszę przyznać, że i w praktyce jest absolutnie rewelacyjnie. Tren skład brzmi jak idealny dla mnie. W muzyce The Nest liczy się przede wszystkim klimat. Całość potrafi być zagrana z zajebistym black metalowym felingiem, ale i zwolnić do muzyki wręcz etnicznej czy rytualnej. Sam nie wiem co robi mi w tym przypadku lepiej. Słychać natomiast, że wszyscy muzycy dodają od siebie coś. Coś charakterystycznego dla ich rodzimych kapel, przemycają do muzyki The Nest, co cieszy niezmiernie, bo nie kończy się tylko na byciu gościnnym wokalistą i odśpiewaniu jednej zwrotki. Dlatego ten projekt jest tak ambitny i za to wielka cześć i chwała muzykom biorącym w nim uzdał. Co do numerów. Kawałek „We Are One” z Panią z Dool na wokalu: ja pierdole, jaka energia, a jednocześnie czarna magia trans i hipnoza. „Altar”. Coś niesamowitego. Czysty agresywny black metal i plemienne transowe rytmy, a wszystko to podkreślone genialnym wokalem Meilenwalda. Tu się wręcz rozpływam. Najlepszy numer dla mnie na tej płycie. Perfekcja. „The Way of All Flesh” A.A. Nemtheanga dodaje do niego wszystko, co najlepsze z Primordial, a wiadomo, że gość wokalnie to bezdyskusyjnie 10/10, więc numer zbliżony do perfekcji. Warto też słów kilka napisać o zamykającym płytę „Le Feu”, w którym to udzielają się na raz wszyscy muzycy i jest to esencja tego, o co chodziło w tym projekcie. Narkotyki? A na co, to komu? Posłuchajcie lepiej tego kawałka.

Dla mnie „Her True Nature”, jest to płyta bez wad. Materiał w idealnym składzie skrojonym na miarę dla mnie. Coś wspaniałego! Coś zachwycającego! Bezdyskusyjna maksymalna ocena i kandydat na najlepszą płytę 2022.

Ocena: 10/10

Pathologist
1156 tekstów

Lust of Decay „Entombed in Sewage”Recenzje

Lust of Decay „Entombed in Sewage”

OracleOracle5 grudnia 2025
Königreichssaal „Loewen II”Recenzje

Königreichssaal „Loewen II”

OracleOracle4 grudnia 2025
Funeral Vomit > Upheaval of Necromancy
Funeral Vomit „Upheaval of Necromancy”Recenzje

Funeral Vomit „Upheaval of Necromancy”

OracleOracle3 grudnia 2025

Skomentuj