Wydawca: Godz ov War Productions
Napierdalać Skurwysynów!
W zasadzie w tych dwóch słowach zaczerpniętych z utworu „Ancykryst” można zawrzeć całą recenzję najnowszego materiału południowych morderców ze Stillborn. I powiem to z pełnym przekonaniem – najlepszym w ich karierze. Ja nawet nie wiedziałem, że chłopaki coś tam dłubią. Ale jak nagle nie pierdolnęło (bez żadnych raportów ze studia – wyobrażacie sobie?) to posprzątało wszystko. Stillborn zawsze był kurewsko dziki, aż do „Los Asesinos Del Sur”, który był czymś innym od dotychczasowych dokonań kapeli – dzikim, ale zdehumanizowanym, wyrafinowanym… Teraz ja tu słyszę nic innego jak powrót do samych korzeni. Death metal tak totalnie osadzony w pierwotnym black/thrash metalu już od dawna nie sączył się z moich głośników. Posłuchajcie riffu ze wspomnianego już przeze mnie „Ancykrysta” i powiedzcie, że to nie jest kurewsko podrasowany Sodom z pierwszej EPki?! A propos Sodom – mamy i ich cover, który idealnie wpasował się w ten album. Zresztą takich klasycznych odniesień jest więcej – „Modlitwa Poganina” chwilami brzmi bardzo heavy metalowo… Słuchając „Testimonio de Bautismo” czuje się wszechogarniające wkurwienie muzyków, czytając zaś teksty jeszcze się w tym utwierdzacie. Doprawdy, powiadam Wam – najnowszy album Stillborn jest niczym eksplozja klasycznego metalowego bestialstwa, jakby chcieli po raz kolejny pokazać olbrzymiej części metalowej sceny, że zacytuję znów jeden z utworów – jak się kurwa gra death metal. „Testimonio de Bautismo” brzmi jak wielki środkowy palec dla tych wszystkich ciot brandzlujących się miesiącami po studiach – wierzcie lub nie, ale ten materiał został nagrany praktycznie na setkę, co słychać już od razu, bo tak cholernie spontanicznego przypływu agresji nie wygeneruje się pieprząc z każdym dźwiękiem po pięć dni. U Stillborn nie ma takiej opcji.
Kończąc już – najlepszy album w dyskografii Stillborn. Nie ma co więcej się nad tym rozwodzić. Mus. Dla każdego.
Ocena: 10/10
Tracklist:
| 1. | Martwo urodzony – rozdział trzeci | ||
| 2. | Ancykryst | ||
| 3. | Upiór | ||
| 4. | Człowiekowstręt | ||
| 5. | Odezwa | ||
| 6. | Obłęd | ||
| 7. | Modlitwa poganina | ||
| 8. | Burst Command til War (Sodom cover) | ||
| 9. | Apocalyptic Hymn of Satanic Warriors |





Piekna naperdalanka. Na Stillborn zawsze mozna liczyc.
Mielec….! 🙂