Wydawca: Wraith Productions

Zima jakoś nie może w tym roku przyjść, ale jest na to rozwiązanie: rytualny debiut Ptahil zatytułowany For His Satanic Majesty’s Glory ma w sobie tyle złowrogiego chłodu, że aż przy słuchaniu zęby zgrzytają.

Ptahil to dwu osobowa horda (jak dziwnie by to nie brzmiało), którą tworzą persony dość znane w amerykańskim black metalowym ekstremalnym podziemiu, którzy to na swoim debiucie postanowili przekroczyć granice tego, czym jest Black Metal i okrasili go dość mocno doom metalową motoryką. To połączenie sprawia, że bardzo przyjemnie mi się słucha tej płyty. Geniusz to nie jest, wybitnych umiejętności muzycznych goście nie mają, ale w tej muzyce to akurat nie o to chodzi. Ważne, że jest w tym Diabeł, a wydaje mi się, iż przy pracy nad tą płytą sam Rogaty wspomógł muzyków kiwając palcem ojebanym w sadzy… Czuć to za sprawą bardzo fajnego brzmienia, które jest brudne a nawet powiedziałbym, że dość szorstkie, przez co przyjemność z odsłuchu tej płyty jest jeszcze większa – bo właśnie tak tego typu muzyka według mnie brzmieć powinna.

Ja wystawiam za ten debiut może nie najwyższą ocenę, ale myślę, że na tyle wysoką, że każdy, kto lubi oddawać cześć Rogatemu odprawiając różne rytuały weźmie w posiadanie ten materiał i zrobi z nim to, co należy…

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. The Great Satan
2. For His Satanic Majesty’s Glory
3. The Black Fire
4. Lilitu
5. Regards Foreman Exu
6. The Black Flag of Total Death
7. Deathwish
8. World Ablaze
9. The Gate to the Kliphotic Anti-World
Pathologist
1173 tekstów

Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026
Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026

Skomentuj