Nie chcę na początek nikogo krytykować, ale mam wrażenie, że są na tym świecie płyty metalowe, które powstały wyłącznie dla kasy.

Takimi sposobami na wyciąganie krwawicy od fanów są wszelkiego rodzaju kompilacje, „The Best Off” albo wydawanie beznadziejnych EP jak miał w zwyczaju robić nasz wspaniały Vader. Jest jeszcze jeden sposób: można też mieć na koncie jedną płytę i wydać koncertówkę. To właśnie postanowiła zrobić super grupa Nader Sadek. Nie wiem, po co wydawać taką płytę. „Living Flesh” to zbiór wybranych kawałków z debitu i przedstawieniu ich w wersji „live”. Debiut mi się bardzo podobał a wręcz i zrobił mi bardzo dobrze. Oby więcej takich płyt i takiego grania, ale koncertówka mi się wydaje w tym momencie niepotrzebna. Po co nagrywać taki materiał, jak ma się na swoim koncie jedna płytę trwająca 30 min. Równie dobrze mogliby nagrać „The Best Off” i było by to tak samo śmieszne. Fajnie brzmią te kawałki ma żywo, przyjemnie się ich słucha, bo są nagrane selektywnie i przejrzyście, ale za cholerę nie rozumiem, po co? Jeśli faktycznie jesteście zajebistymi fanami tej kapeli i bez tego materiału na półce będziecie nieszczęśliwi to możecie się w to CD zapatrzeć. Jeśli natomiast nie tyle zwisa wam twórczość Nader Sadek, co macie inne plany zakupowe to radzę raczej takie rozwiązanie. Ja mimo wszystko wolę poczekać na możliwość zobaczenia Nader Sadek na żywo.

Jakoś ta koncertówka mnie nie kreci. Oceny nie będzie, bo i po co. Jak jesteście za starzy na koncerty i wolicie eksplorować muzykę wyłącznie w domowym zaciszu siedząc na fotelu z kotem na kolanach: enjoy! 

Tracklist:

1. Re:awakening
2. Nigredo in Necromance
3. Sulffer  
4. Mechanic Idolatry  
5. Soulless  
6. Rusted Skin/Drum solo
7. Of This Flesh  
8. Re:exhaust
9. Petrophilia
Pathologist
1173 tekstów

Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026
Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026

One Comment

  • Kult pisze:

    Ta płyta to skok na kieszonkowe nastoletnich fanów metalu. Straciłem szacunek do tgo zespołu…zresztą nigdy nie przepadałem za tego typu tworami(zspołami) tzw. gwiazd, bo śmierdzą mi na odległości dorabianiem kasy na boku. Owszem płyta tudyjna kopie dupsko, ale czego innego się spodziewać po zawodowcach? No ale koncertówka nagrana zaraz po debiucie to kurwa żart i kuriozum z jakim się dawno nie potkałem !

Skomentuj