Wydawca: Fallen Angel666

Jak wiadomo, my w Chaos Vault nie znamy się na niczym, a na muzyce to już w szczególności. Dlatego też, gdy dostałem płytę toruńskiego Morbifer pomyślałem, że Fallen Angel666 znów wypuściło jakąś zacną reedycję.

Zwłaszcza, że gdy włączyłem tę płytę, moim uszom nie ukazał się żaden nowoczesny rodzaj black metalu, a osadzony głęboko w początku mroźnych lat dziewięćdziesiątych, kiedy to scena dzieliła się na prawdziwych i nieprawdziwych, a Ci pierwsi dodatkowo mieli sztylety z lodu. Okładka i wkładka „Moroi” utrzymane są bowiem w ascetycznych barwach czerni, sama muzyka zaś nawiązuje do zamierzchłej twórczości Darkthrone, tu i ówdzie Samael czy Emperor. Czyli nic nowego, jednak Morbifer udaje się stworzyć naprawdę niecodzienną atmosferę. Riffy, produkcja, polskie teksty faktycznie brzmią, jakby „Moroi” miała na koncie przynajmniej kilkanaście lat. Raczej marszowe tempa rzadko kiedy przechodzą w szybsze granie (na przykład w ostatnim utworze, wyróżniającym się od reszty tak anglojęzycznym tekstem, jak i samą muzyką), o bezcelowym ściganiu się z cieniem nie wspominając. Gitary cechują się ciężkością, wygrywając złowieszczą melodykę, kryjącą w sobie jakiś taki… majestat. Do tego dochodzi prostota utworów, a także śladowe użycie parapetu w starym stylu – czyli bez epatowania słuchacza niestrawną pseudo-symfoniczną papką. Cholera, porządny ten Morbifer.

Miło, że są takie kapele, które umieją oddać klimat black metalu sprzed dwudziestu lat bez uciekania się do necro zagrywek i tym podobnych. Jak ich w tym Toruniu nie zlinczują to warto na Morbifer mieć oko.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Śmierć szkarłatna
2. Król w czerni
3. Moroi
4. Morbiferonomicon
5. Nie będziesz…
6. Heksakosjoiheksekonahek
Oracle
19445 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Sworn „Null Crowned The Infite”Recenzje

Sworn „Null Crowned The Infite”

BartBart23 października 2026
Here on Earth „Zaświat”Recenzje

Here on Earth „Zaświat”

OracleOracle21 października 2026
Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026

Skomentuj