lotmsWydawca: Iron Bonehead Productions

To mi się trafił krążek. Wcześniej mi (i prawdopodobnie innym też) nieznany The Light of the Morning Star wyskoczył jak Diabeł z pudełka i zrobił mi dobrze, oj dobrze.

To niby tylko trzy numery, a zasłuchuję się w nich od jakiegoś czasu na okrągło. A nie jest to typowa muzyka, której w domowym zaciszu słucha Oracle non stop. Dostajemy tu bowiem miks death metalu, doom metalu, mrocznego gotyckiego rocka… Ponure, ale wpadające w ucho numery – tak po krótce można by opisać ten krążek. Zaś co ciekawsze, minialbum wyszedł z logiem Iron Bonehead Productions – a jak wiadomo ten label raczej nie siedzi w takich klimatach. Ale jak już siedzi – to wydaje takie dobre strzały, jak właśnie The Light of the Morning Star. W zasadzie melodie z tego minialbumu słuchacz potrafi zapamiętać już po pierwszym odsłuchu. A co frapuje mnie najbardziej, ta muzyka ma w sobie sporo z Type O’Negative, My Dying Bride, ale i… HIM. Przy czym nie brzmi to źle, wręcz przeciwnie i to jest właśnie dla mnie zaskakujące. Tak więc, jak ktoś mi będzie wysyłał liściki z tekstami typu „Oracle pedał!” to się nie zdziwię, hehe… Ale co tam, mi się ten materiał naprawdę podoba. Ciężar jest odpowiedni, klimat ponury zachowany – więcej mi nie trzeba.

Krótki strzał, kwadrans muzyki, ale przedni, doprawdy przedni. Polecam Wam zdecydowanie, o ile nie boicie się czasem odsłuchać ciut innych dźwięków.

Ocena: 8/10

Oracle
19439 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Here on Earth „Zaświat”Recenzje

Here on Earth „Zaświat”

OracleOracle21 października 2026
Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026

Skomentuj