Wydawca: Dark Descent Productions
Po tym, jak „Unending Degradation” wypełnił mi uszy glebą ze świeżo rozkopanego grobu, wiedziałem, że kolejnego wydawnictwa Krypts należy wypatrywać z wielką niecierpliwością. Do debiutu wracam regularnie, ale potrzebowałem czegoś nowego.
I w końcu jest. „Remnants of Expansion” drugi długogrający materiał kwartetu z Finlandii! Na początek warto wspomnieć o zajebistej okładce. Lubię takie klimaty i ten sposób ekspresji wizualnej. Od razu też zwraca uwagę większa długość utworów. To takie niuanse na początek. Co do samej muzyki – dalej jest to ekstremalnie ponury śmierć metal starej szkoły. Choć wydaje mi się, że Finowie nieco zwolnili, dzięki czemu atmosfera albumu jest jeszcze bardziej zagęszczona. Jak dla mnie naprawdę mistrzowski kawał death metalu. Pewnie sporo współczesnych kapel gra w podobnym „grobowym” stylu, ale dla mnie ci panowie są w jakiś sposób wyjątkowi. Może to za sprawa tego głębokiego brzmienia. Może za sprawą tych nieludzkich wokali. A może sprawa jest prostsza. Mnie bardziej leży black metal niż death metal i wszelka muzyka, która w jakiś sposób generuje emocje bliższe czarnemu metalowi, wzbudza moje zainteresowania.
Krypts do takich kapel należy i myślę że tak jak do debiutu, tak do „Remnants of Expansion” będę wracał regularnie.
Ocena: 8,5/10
Tracklist:
| 1. | Arrow of Entropy | ||
| 2. | The Withering Titan | ||
| 3. | Remnants of Expansion | ||
| 4. | Entrailed to the Breaking Wheel | ||
| 5. | Transfixed |





