Wydawca: Nuclear Blast
Niemal 20 lat temu po raz pierwszy usłyszałem zblastowaną nawałnicę z pod znaku “Battles In The North”. Wiedziałem już wtedy, że z miejsca Immortal stanie się moim ulubionym hordes. Z czasem jednak gusta się zmieniły, zaś wojownicy z Blashyrkh poszli daleko w odstawkę. Lata minęły ale sentyment pozostał.
Nie wierzyłem więc szczerze mówiąc, że po zawirowaniach prawno-personalnych kiedykolwiek ukaże się jeszcze coś z pod znaku Immortal. Tymczasem Demonaz spiął dupę, wyleczył łapę, wygrał z pajacem prawo do nazwy i nagrał album, który idealnie podsumował niemal trzy dekady istnienia zespołu. Jedno jest pewne: rdzeń muzyki pozostał nienaruszony. Nadal mamy do czynienia ze śnieżnym black metalem, zanurzonym w nieco baśniowej, przerysowanej oprawie. Nie stroniącej od nawałnic pełnych blastów i podniosłych, epickich spowolnień. I to jest właśnie siła “Northern Chaos Gods”. Dobrze znane riffy, które zostały wytopione na nowo rozbrzmiewają równie potężnie jak niegdyś, wiejąc przy tym mroźnym wiatrem prosto z północy. Jest tutaj bowiem coś z podniosłego, epickiego do granic możliwości, “At The Heart Of Winter” (ten początek w “Where Mountains Rise” czy zamykającym album “Mighty Ravendark”) ale i z nawałnicy z pod znaku “Blizzard Beast” czy czysto black metalowego chłodu z pod znaku “Damned In Black”. Nie zabrakło przy tym charakterystycznych wokali, choć już nie abbathowych a demonazwych, acz nadal szorstkich czy wręcz chropowatych. Wszystkie te składniki sprawiły, że do “Northern Chaos Gods” nie można się przyczepić, a fakt, że album czerpie ze spuścizny Immortal nie przekreśla jego istnienia w dyskografii północnej Bestii. Wręcz przeciwnie, daje zespołowi nowe życie, a słuchaczowi niemal nostalgiczną podróż do muzycznej przeszłości zespołu.
“Northern Chaos Gods” to czysta esencja Immortal: charakterystyczne riffy, blasty i przede wszystkim wokale. Tyle i aż tyle. Dobra retrospekcja, która jednak nie wnosi nic nowego do twórczości zespołu, a tylko godnie ją wypełnia.
Ocena: 7/10
https://www.youtube.com/watch?v=rEn8w4O-8oE
Traclista:
1. Northern Chaos Gods
2. Into Battle Ride
3. Gates to Blashyrkh
4. Grim and Dark
5. Called to Ice
6. Where Mountains Rise
7. Blacker of Worlds
8. Mighty Ravendark




