Skip to main content

Wydawca: A sam sobie wydał

Jak przystało na portal plotkarski – nie mogliśmy przejść obojętnie obok Grave Silence A Gate to Freedom”. Wiem, że trochę po terminie, dramy powinno się omawiać na bieżąco, ale z piwnicy, z której piszę, ostatnio coś słabo z zasięgiem.

A piwnica została wspomniana nie bez przyczyny! Wiem, że nie powinniśmy reklamować konkurencji, ale natchniony właśnie filmikiem od „Piwnicy Ekstremy” postanowiłem pochylić się nieco bardziej nad tematem Grobowej Ciszy.

Z wywiadu na dzień dobry dowiadujemy się, że „w życiu przeczytałem może z 3 książki”, a Biblia Szatana stanowi dla naszego kompozytora wyznacznik, jak żyć na tym przegniłym globie. (Ty to powiedziałeś, nie ja.) Jednak szydera szyderą – odłóżmy lodowe sztylety na bok i pochylmy się nad muzyką, która – jakby nie patrzeć – wedle „Biblii” powinna być przepełniona diabłem, siarką i samouwielbieniem.

Zonk!
Znacie taki zespół jak Darkthrone? „Under a Funeral Moon” coś Panu mówi, Panie Ferdku? No to już wiecie, jaka horda stanowi tutaj największą inspirację. Jednak czy brzmi to jak Fenriz & przyjaciele? Hmmmm… No na pewno słychać tu surowiznę i jakieś sople, jednak do ułamka poziomu tych wyjadaczy jeszcze daleka droga. Najbardziej kłuje w uszy mastering, a raczej jego brak, oraz „tuptająca” perkusja z automatu. SĄ TU RIFFY, które mogą wpaść w ucho, do wokalu też nie ma się zbytnio co przyczepiać, jednak… no ten miks…

I teraz: opcja pierwsza – gówno we wapno, zaorać i arrivederci, Roma.

Opcja druga, z której dziś skorzystam: chłopak się dopiero uczy, stawia pierwsze kroki w BM, więc podejdźmy do tego materiału z pewną rezerwą. Niech komponuje, skoro sprawia mu to radość – a może, nóż widelec, następny materiał będzie lepszy i bardziej profesjonalny? Lepsze to niż siedzieć i grać na kompie w jakieś gierki. (Też czekacie na Death Stranding 2?)

Pamiętam, był kiedyś taki hordes – Evil Existence. Pierwsze demo było totalną chujnią (okładka dalej śni mi się po nocach). Jednak drugie okazało się fajną surowizną, stanowiącą spory progres. Z ciekawości sprawdziłem nawet, czy w internetach coś o nich piszą – i uwaga: na Allegro można kupić ich drugie demo za 50 zł (przecenione z 200!). Więc może i tu będzie podobnie? W kwesti nagrań, nie kasiory. Jeśli nie – to raczej się pożegnamy.

PS. Panie Ultra Prymitywisto, kocham Pana – i twórz Pan więcej takich filmików!



Wojtuś
368 tekstów

Może nie recenzuję dobrze, ale za to nie znam się na muzyce.

Lust of Decay „Entombed in Sewage”Recenzje

Lust of Decay „Entombed in Sewage”

OracleOracle5 grudnia 2025
Königreichssaal „Loewen II”Recenzje

Königreichssaal „Loewen II”

OracleOracle4 grudnia 2025
Funeral Vomit > Upheaval of Necromancy
Funeral Vomit „Upheaval of Necromancy”Recenzje

Funeral Vomit „Upheaval of Necromancy”

OracleOracle3 grudnia 2025

Skomentuj