Wydawca: Invictus Productions / Dark Descent Records

Dziś mamy smakołyki od sąsiadów tego pomarańczowego pojeba – czyli z Kanady. Oczywiście samo promo doszło grubo przed premierą, natomiast ostatnimi czasy wszyscy zapierdalamy w Kejosie jak mróweczki, stąd też recenzja ukazuje się chwilę po dacie wydania.

Ale mam nadzieję, że i tak podejdziecie do niej z otwartością, a efektem tego będzie zakup „Carnage Gathers”, ponieważ usłyszycie tutaj sto procent doskonałego death metalu. Kanadyjczycy nie zamykają się na jego jedną gałąź, poza jednym wyznacznikiem: ma byś staroszkolnie. Oznacza to, że słychać tutaj zarówno wpływy szwedzkiej szkoły (wczesny Entombed czy Nihilist kłaniają się w pas), ale też spokojnie wskażecie jasny przekaz lecący od dobrych chłopaków z Autopsy czy pierwszej płyty Death. Nie ma więc słabych wzorców, same potężne nazwy, a Grave Infestation korzysta z ich wskazówek z zacięciem godnym neofitów. Przy czym, jak wiadomo, kapela nie chwyciła za instrumenty wczoraj i choć ich staż też nie należy do super długich, po death metalowej płaszczyźnie paskudnego sortu poruszają się jak stare wygi. Wiedzą, jak powinien brzmieć śmierć metalowy album wydany w 2025 roku, by z jednej strony całość miała potężny sound, a z drugiej jasno wskazywała, skąd biorą się ich inspiracje. Tym samym nowa płyta Grave Infestation jest jak lina z wnętrzności rozciągniętych między 1990 a 2025 rokiem.

Okładka natomiast zdradza, że dostaniemy coś pierwotnego i dzikiego w swej formie. W jakiś sposób bardziej do mnie przemawia, niż spora część dzisiejszych death metalowych front coverów. Prymitywizm tego obrazka połączony z muzyką sprawia, że będzie to prawdopodobnie jedna z lepszych death metalowych płyt w tym roku.

No i jeszcze muszę powiedzieć, że w porównaniu z debiutem „Carnage Gathers” również wypada jakby lepiej – choć i ta płyta była bardzo dobra. Ale tutaj, chyba głównie z uwagi na brzmienie, jakoś lepiej słucha mi się tej muzyki. Więc jak już zaznaczyłem – można sprawdzić, bo dostajecie kawał śmierć metalu wysokiej klasy.

http://www.invictusproductions.net/

http://www.darkdescentrecords.com/

http://www.facebook.com/graveinfestation

Grave Infestation > Carnage Gathers
Oracle
19334 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Chainlacing „Messuage”Recenzje

Chainlacing „Messuage”

BartBart18 września 2026
Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”Recenzje

Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”

OracleOracle16 września 2026
Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026

Skomentuj