Skip to main content

Wydawca: BMG

Nie będę ukrywał, że dla mnie ten album to niestety łabędzi śpiew pierwszej ery Black Sabbath, tej z Ozzym. Zarówno „Technical Ecstasy” jak i ukazujący się po nim „Never Say Die” to chyba najsłabsze płyty tej grupy w ogóle.

No ale kto zna historię ekipy Iommiego ten wie, w jakich bólach powstawała na przykład ta płyta. A kto nie zna – ten zawsze może sobie poczytać w opasłej książeczce dołożonej do wznowienia „Technical Ecstasy”, które całkiem niedawno ujrzało światło dzienne. Uwierzcie mi, nawet jak nie przepadacie za tą płytą to odsłuchując jej z tego wydawnictwa – jest lepiej, hehe. Ale po kolei.

Tym razem trafiła mi się nie lada gratka, bo mam okazję recenzować wydawnictwo złożone z pięciu winyli. No wygląda bajecznie. Naprawdę. Oczywiście podstawą jest płyta „Technical Ecstasy” w wersji zremasterowanej. Brzmi bardzo dobrze, ale czy lepiej? Ja akurat nigdy nie byłem fanem remasteringu. W przypadku tego albumu nawet mastering mi nie robi. To fajne granie, niestety w odniesieniu do innych płyt z Ozzym jest po prostu taka sobie. Nawet niezłe numery jak „Rock’n’Rol Doctor”, „Gypsy” czy „Dirty Women” wypadają blado w porównaniu do kawałków z wcześniejszych krążków.

Płyta numer dwa to cała „Technical Ecstasy” ale z innym, alternatywnym miksem. Czy bardzo się różni? No trochę tak. Czy rzutuje na jakość muzyki? Nie. Traktuję to raczej jako ciekawostkę i nie wiem czy będę na przyszłość wracał do tego konkretnego miksu. Podoba mi się natomiast zawartość płyty numer trzy – znajdziemy tam tak zwane „outtakes and alternative mixes”. Zawsze lubię tę formę bonusów w przypadku wydawnictw od Black Sabbath, gdyż zazwyczaj można sobie tam posłuchać na przykład urywanych rozmów ze studia, jakiś dopowiadań, błędów, pomyłek i tak dalej – czyli czegoś, co moim zdaniem sprawia, że zapominam iż obcuję z bogami metali, ale na przykład zwykłymi typami. Zawsze to człowiek się podbuduje wiedząc, że nawet Tony Iommi czasem się pierdolnął, hehe… A tak serio – no niezła ciekawostka. Na tym bonusowym krążku mamy w zasadzie całe „Technical Ecstasy” podane w ten sposób.

No i wisienka na torcie, czyli dla mnie tak naprawdę najważniejsza część wydawnictw z tej serii – zestaw koncertowy. Tym razem dostajemy dwupłytowy koncert zatytułowany „Live World Tour 1976 – 1977”, a konkretnie zbiór numerów koncertowych, zgrzebnie połączonych w całość, tak że słuchacz nie zauważa różnic – wszystko brzmi jak z jednego koncertu. Poza nieśmiertelnymi klasykami w postaci „War Pigs” mamy tutaj też rzadko grane w późniejszym okresie, lub niegrane w ogóle, „Gypsy” czy „All Moving Parts (Stands Still)”. Ja przynajmniej nie przypominam sobie bym słyszał te kawałki w wersji live. Więc tym ciekawszy jest dla mnie ten konkretny krążek (w sumie dwa) w zestawie. No i pokazuje on też, że pomimo już coraz większych problemów z używkami i tak dalej – Black Sabbath cały czas było w koncertowej formie.

Oczywiście całości dopełniają gadżety – opasła książeczka z mnóstwem zdjęć i reprodukcji oraz historią powstawania „Technical Ecstasy” czy plakat. W sumie to może kiedyś powieszę sobie wszystkie te postery na ścianie, w antyramach? Pogadam z żoną, może się zgodzi, hehe… Bo co tak będą w pudełkach leżały…

Myślę sobie teraz, że może zbyt surowo podchodzę do tego albumu Black Sabbath, no ale nie poradzę – nie jest moim ulubionym. Zdecydowanie jednak polecam ten box maniakom Sabbsów (ja chyba już tradycyjnie tak kończę recenzje tych wznowień…). Ale taka prawda – nawet jeśli podobnie jak ja wyżej cenicie sobie inne płyty kwartetu z Birmingham to myślę, że to w jaki sposób zostało to wydane spowoduje, że nawet „Changes” przełkniecie z większą dozą zadowolenia, hehe…

Tracklist:

Disc 1 – Technical Ecstasy
Side A
1. Back Street Kids 03:46   Show lyrics
2. You Won’t Change Me 06:34   Show lyrics
3. It’s Alright 03:58   Show lyrics
4. Gypsy 05:10   Show lyrics
Side B
5. All Moving Parts (Stand Still) 04:59   Show lyrics
6. Rock 'n’ Roll Doctor 03:25   Show lyrics
7. She’s Gone 04:51   Show lyrics
8. Dirty Women 07:15   Show lyrics
39:58
Disc 2 – New Mix
Side A
1. Back Street Kids
2. You Won’t Change Me
3. It’s Alright (Mono Version)
4. Gypsy
Side B
5. All Moving Parts (Stand Still)
6. Rock 'n’ Roll Doctor
7. She’s Gone
8. Dirty Women
Disc 3 – Outtakes and Alternate Mixes
Side A
1. Back Street Kids (Alternative Mix)
2. You Won’t Change Me (Alternative Mix)
3. Gypsy (Alternative Mix)
4. All Moving Parts (Stand Still) (Alternative Mix)
Side B
5. Rock 'n’ Roll Doctor (Alternative Mix)
6. She’s Gone (Alternative Mix)
7. Dirty Women (Alternative Mix)
8. She’s Gone (Instrumental Mix)   instrumental
Disc 4 – Live World Tour 1976-77
Side A
1. Symptom of the Universe (Live)
2. War Pigs (Live)
3. Gypsy (Live)
Side B
4. Black Sabbath (Live)
5. All Moving Parts (Stand Still) [Live)
Disc 5
Side A
1. Dirty Women (Live)
2. Bill Ward’s Drum Solo and Tony Iommi’s Guitar Solo (Live)
Side B
3. Electric Funeral (Live)
4. Snowblind (Live)
5. Children of the Grave (Live)
Oracle
17138 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Skomentuj