Wydawca: Paragon Records

Nieskromnie powiem, że z francuza to ja może i niezły jestem, ale o czym śpiewa do mnie Aldaaron to ja ni w ząb nie rozumiem. No bo wyobraźcie sobie kruka recytującego utwory Moliera, hehe…

A tak, Aldaaron pochodzi z Francji, grają pogański black metal, to się im chwali, że robią to w ojczystym języku. No bo przecież nie po angielsku, wszak wiadomo, jaką „sympatią” pałają do siebie obie nacje. Ale zostawmy lingwistykę na boku, przejdźmy do muzyki. A ta jak na debiut jest całkiem znośna. Aldaaron na „Nous reviendrons Immortels” pomyka nam tu w czysto black metalowych klimatach, owo pogaństwo przejawia się raczej jedynie w kilku zwolnieniach i leśnych fotkach, hehe. Żartuję, oczywiście mam na myśli, że instrumentarium jest czysto black metalowe, bez żadnych piszczałków, do tego użyte z dobrym skutkiem. Francuzi grają agresywnie, ale potrafią użyć porządnie brzmiącej melodii. O tyle im to sprawnie wyszło, że jednoznacznego porównania Aldaaron do jakiejś innej kapeli tutaj nie znajdziecie. Ale skoro prosicie, hehe, to najbliżej w mojej opinii kwartetowi z Francji do tego co robił Immortal, głównie jeśli mówimy o szybszych i agresywniejszych partiach. Niemało jest też trochę podniosłych patentów, ale szczęśliwie bez popadania w jakąś przesadną uniosłoś. Ponadto nie stronią też oni od delikatniejszych gitarowych wyciszeń, jak na przykład to w „Nirnaeth Arnoediad partie 2”, gdzie i solówkę udało się wpleść całkiem zgrzebną. No tak sobie słucham i słucham tego materiału, usiłując znaleźć coś do czego mógłbym się przypierdolić w ramach kejoswoltowej maksymy „Złośliwie i subiektywnie” ale nie idzie mi to. Kilka fragmentów w głowie zostaje, inne po odsłuchaniu jakoś wyparowują, ale tak to zazwyczaj bywa z młodymi i dobrymi kapelami. Bo to po prostu dobry zespół jest.

„Nous reviendrons Immortels” broni się nieźle, a szczerze mówiąc, nie widząc w sumie czemu, spodziewałem się czegoś gorszego. Miłośnicy black metalu w jego mniej obskurnej formie mogą spokojnie grzebać za tym krążkiem.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Intro
2. Seigneur De L’hiver
3. Instrumentale
4. Nirnaeth Arnoediad Part 1
5. Nirnaeth Arnoediad Part 2
6. En Route Vers La Bataille
7. Royaume
8. Propheties

Oracle
19385 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Hell-Born „VII”Recenzje

Hell-Born „VII”

OracleOracle2 października 2026
Dissimulator „Artifice Dissolves”Recenzje

Dissimulator „Artifice Dissolves”

OracleOracle1 października 2026
Profeci „Troska”Recenzje

Profeci „Troska”

OracleOracle30 września 2026

Skomentuj