Wydawca: Planet Metal

Nieczęsto się zdarza żebym zapuścił płytę i po pierwszych sekundach wydał gromki okrzyk „Co do chuja!?”. Tylko wrodzona obowiązkowość i zamiłowanie do pracy twórczej na łamach tego zina sprawiła, że od razu nie wyjebałem tej płyty do kosza.

To, co się znajduje to nawet trudno opisać słowami. Jest to jakaś rokowo- pedalsko-popowa zbitka dźwięków, które mógłbym w pewien perwersyjny sposób tolerować gdybym był wielbicielem praktyk sado –maso. Z metalem to zasadniczo nie ma prawie nic wspólnego, więc wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy dostałem to promo… Myślałem, że ktoś pomylił maila i otrzymałem materiały do Eski Rock. Nie będę ukrywał, że nie przesłuchałem tego do końca, bo po prostu nie dałem rady. Te cukierkowe dźwięki i melodyjki plus beznadziejny wokal chyba będą mi się śnić po nocach, jako najgorszy koszmar recenzenta. Kończę już te wywody, bo aż się wkurwiłem.

Nie tykać nawet kijem przez szmatę!

Ocena: 1/10

Tracklist:

1. Prologue
2. A Child Was Born
3.  House of Wisdom
4.  Caress of the Breeze
5. Road Goes Ever On
6.  The Lighthouse Dream
7.  Aelin’s Oath

Pathologist
1173 tekstów

Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026
Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026

Skomentuj