Wydawca: Eastside
Kończy się 2015 rok, a mi w udziale przypadł materiał z 2014. Nie ma to w zasadzie jakiegoś większego znaczenia, ale jakoś musiałem zacząć. No może poza tym, że pod koniec roku zawsze mam kryzys związany z nadmierną ilością płyt przesłuchanych w ciągu tych 12 miesięcy. To powoduje, że w grudniu staje się zwykle bardzo wybredny, jeśli chodzi o to, co może katować moje uszy.
I tak sobie dumam słuchając splitu Morbid Fog i L’Hiver, czy to właśnie to powoduje, że nie za bardzo mi ten materiał podchodzi, czy jest on – w ogólnym rozrachunku – po prostu średni. Zaczniemy od Morbid Fog. Ten jednoosobowy hord gra sobie najprostszy z możliwych bzyczący black metal z odrobiną klawisza (początek pierwszego utworu to dla mnie „Samplowy koszmarek” A.D. 2015). Do tego mało skomplikowane napierdalanie na kartonach i gotowe. Grecki powiew do tego, ale bez przesady. I to w zasadzie tyle. Lubię generalnie prosty black, ale on musi czymś mnie do siebie przekonać. Ten mnie jedynie znudził. Tę część splitu można spokojnie pomijać. Drugi twór, czyli L’Hiver, to ten sam człowiek co w Morbid Fog, ale z kolegami, którym oddał we władanie perkusję i gitarę. To różnica numer 1. Druga z kolegi to muzyka, która nam L’Hiver prezentuje. To atmospheric black metal. W wolnych, leniwych wręcz tempach. Bardzo prosty, ale chwytający za ucho. „Zimny” (nazwa zobowiązuje) ale nie odpychający. Ociera się ta muzyka się o doom. Najbardziej w ostatnim utworze tego materiału. Tak przy okazji – najlepszym. Generalnie rzecz biorąc część L’Hiver jest bardziej interesująca. To też poniekąd efekt tego z jaką muzyką dzieli ten split. Na jej tle wypada naprawdę dobrze.
Split jak wspomniałem wydany został jeszcze w 2014 roku, ale jeśli ktoś chce go nabyć, to myślę, że większych problemów z tym mieć nie będzie. Nie sądzę, żeby było na niego dużych chętnych. Mi zostało z niego tyle, że jak znajdę czas, to posłuchałem pełnowymiarowego debiutu L’Hiver, który ukazał się w tym roku.
Ocena: 5/6,5 /10
Tracklist:
01.Morbid Fog – Pagan Ritual Beneath the Fullmoon Light
02.Morbid Fog – The Grim Dungeon of Tartarus
03.Morbid Fog – Kerasphoros (The Horned One)
04.L’Hiver – La Tristesse de l’Hiver
05.L’Hiver – When the Night Falls
06.L’Hiver – The Raven
07.L’Hiver – A Cold Winter’s Night





