W Ciemności” – wstyd się przyznać, ale w ciemności to przeleżał ten krążek kilka dobrych tygodni niestety. Kajam się więc i mam nadzieję na nie wciąganie mnie na listę rip-offów. Tyle tytułem wstępu, a teraz ad rem.

Jest to drugi materiał DeadThorn – i co by tu nie mówić – lepszy. Przede wszystkim brzmieniowo – dzięki dobrej produkcji tytułową ciemność czuć niemal namacalnie. Świetnie wpasowuje się w te mroczne death/black metalowe dźwięki. Sam nie wiem, czy jest to dobra łatka dla twórczości kapeli, ale przyjmijmy, iż będzie ona najlepsza z możliwych. Średnie tempa zawarte na tym materiale powodują, że atmosfera muzyki DeadThorn staje się dość posępna, zwłaszcza gdy wspomnimy o niezłych melodiach, jakimi częstuje nas ten kwartet (na przykład nawiedzony patent gitarowy w „Ocaleniu”). Podoba mi się też sprawa z wokalami – jeden czysty bardziej wysunięty, zaś black metalowy skrzek jakby schowany w tle, powtarzający wersy utworów z lekkim opóźnieniem. „W Ciemności” to materiał zwarty, w którym jasno daje się odczuć, że został skomponowany przez jeden zespół. No oczywiście poza coverem Darkthrone. Podczas całego trwania tego krążka pobrzmiewają echa starych polskich kapel black metalowych, a przynajmniej ja odnoszę chwilami takie wrażenie. No ale jak wiadomo, Deadthorn to nie gimnazjaliści, więc ich korzenie pewnie dają o sobie znać, hehe.

Bardzo porządna jest propozycja kapeli. Zapewne nie uzyskają masowego poklasku wśród polskich metalowców, nawet tych, co to deklaruję, że nasza scena uber alles, ale takie życie – w mojej opinii na pewno starsi słuchacze polubią „W Ciemności” za niezły klimat, jaki niesie ze sobą ten materiał.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Intro
2. Święty dar
3. … i Słońce zaszło krwią
4. Ocalenie
5. Under a Funeral Moon (Darkthrone cover)
Oracle
19345 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Wharflurch „Mycodeath and Rebirth in the Outer Clusters”Recenzje

Wharflurch „Mycodeath and Rebirth in the Outer Clusters”

OracleOracle22 września 2026
Chainlacing „Messuage”Recenzje

Chainlacing „Messuage”

BartBart18 września 2026
Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”Recenzje

Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”

OracleOracle16 września 2026

Skomentuj