Kontakt: Zagłada
Bardzo rzadko mi się zdarza, żebym recenzował płytę zespołu z mojego rodzinnego miasta. Niestety: Rzeszów metalem nie stoi. Ale raz na jakiś czas zdarzy się, że wpadnie mi w ręce taka płyta jak najnowsze EP zespołu Zagłada, zatytułowane „The Annihilation of Spiritual Essence”.
Co na tym materiale? Black metal. Black metal w swojej klasycznej formie, bez udziwnień i bez zbędnych wypełniaczy. Teoretycznie nie ma wiele tematu do opisanie, ale… Gość (ponoć to one man band) potrafi w konkretne riffy. Już otwieracz płyty świadczy o tym, że jest w tym hordes potencjał do tworzenia doskonałego black metalu. Ten riff, który wjeżdża po 2 minucie w „War Against Universe”… Złoto. Kolejny numer „Altar of Cosmic Destruction” to już inna para butów. Zabawa tempem i motoryką. Znakomicie to gościowi wychodzi. Bardzo ciekawy kawałek, który wymaga nieco więcej uwagi. „All Hail Nothingness” to trochę więcej melodii podanej w bardzo klasycznej, skandynawskiej formie. No i zamykacz krążka: „The Enemy of All” chyba najbardziej złożony utwór, hołd w stronę hordes z północy. Dziki i konkretnie walący po pysku. Podobnie jak debiut, tak najnowsza EPka Zagłady warta jest sprawdzenia.
Nie jest to nic odkrywczego, ale słucha mi się tego zespołu bardzo dobrze. Z miłą chęcią ogarnę to, co mam nadzieję, w niedługim czasie pojawi się na kolejnym pełnym wydawnictwie.
Ocena: 8/10
Tracklist:
| 1. | War Against Universe | ||
| 2. | Altar of Cosmic Destruction | ||
| 3. | All Hail Nothingness | ||
| 4. | The Enemy of All |




