Wydawca: Agonia Records

Przyznaję, zeszło mi długo z napisaniem tych paru zdań na temat „Fromt the Devil’s Tomb”. Jednak ciężko sklecić coś konstruktywnie złośliwego kiedy na drugi (bo pierwszy rzut w ogóle był całkiem inny) oka nie ma się do czego przypieprzyć. I dzisiaj złośliwie nie będzie.

Wspominany „pierwszy rzut oka” był równie trafiony co kadra na ostatni mecz z Ekwadorem. Nazwa zespołu, mało urocze twarzyczki chłopaków, ich ksywy, a na to wszystko okładka wskazywało jasno, że panowie grają to co grają. Wyciągnąłem więc szablon numer 665 zatytułowany „Znowu Kurwa Nudny Black Metal”, aby z wrodzoną złośliwością zjebać panów. Płyta zaczęła się kręcić i Zonk. Przyznaje pierwsze dwa utwory mnie zanudziły strasznie, ale potem Weapon się obudził i włączyli 6 bieg i jak pierdolnęło, zaśmierdziało siarką i piekłem to aż mi się rogi z radości podniosły. Nie będę się bawił w określanie tego co Weapon prezentuje na swojej płycie. Powiedzmy, że jest to faktycznie połączenie elementów black i death metalu z kopalnią riffów do nucenia przy goleniu Chasydów. Do „From the Devil’s Tomb” dodana jest jeszcze szczypta przestrzennych progresywnych dźwięków i ja jestem kupiony. Są też i klawiszowe smaczki, ale na szczęście wyważone. Zazwyczaj takie mieszanie stylów i kombinowanie określa się mianem „muzycy nie potrafią się zdecydować na swoją drogę”. Słuchając krążka Weapon – poza dwoma pierwszymi utworami – można powiedzieć: oni doskonale wiedzą, którą muzyczną ścieżką chcą podążać. I mi się to podoba, bardzo też jestem ciekawy, czy będą w stanie przeskoczyć ten album.

Generalnie podsumowując: płyta wielokrotnego użytku, stosować według własnego uznania. Możliwość przedawkowania nie istnieje. Nie musicie więc konsultować się z lekarzem, co najwyżej z Agonią, bo to oni wydali drugi krążek Weapon.

Ocena: 8.5/10

Tracklist:

01. From the Devil’s Tomb
02. Vested in Surplice and Violet Stole
03. Furor Divinus
04. Vorter – 11724
05. LEFTHANDPATHYOGA
06. The Inner Wolf
07. Sardonyx
08. Trishul
09. Towards the Uncreated 

Ef
4730 tekstów

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Embrace of Thorns / Invocation „Invoking the Noumenon / Crushing the Feeble Messianic Embrace”Recenzje

Embrace of Thorns / Invocation „Invoking the Noumenon / Crushing the Feeble Messianic Embrace”

OracleOracle27 października 2026
Sworn „Null Crowned The Infite”Recenzje

Sworn „Null Crowned The Infite”

BartBart23 października 2026
Here on Earth „Zaświat”Recenzje

Here on Earth „Zaświat”

OracleOracle21 października 2026

Skomentuj