Wydawca: Pure Steel Records

Wiadomo z czym Polakom kojarzy się nazwa Ursus. Nawet Ef pytał skąd tych traktorzystów wytrzasnąłem. A wytrzasnąłem ich z Kolumbii, która wiadomo czym stoi. I nie są to nasze cuda techniki.

Okładkę „Fuerza Metal” zdobi obrazek tak kiczowaty, że aż zajebisty. Taka okładka zdobić może tylko płytę prostą, szczerą do bólu, sięgającą korzeni speed/thrash i heavy metalu. I tak jest w istocie, bo w muzyce Ursus doszukać się można wpływów Iron Angel, Violent Force, Onslaught, a w kilku momentach słyszę nawet nasze Turbo z okresu „Kawalerii Szatana”. Kurewsko energetyczna muzyka okraszona dość surowym brzmieniem tnie policzki, pośladki, ramiona, biusty i co jeszcze napodka na drodze. Nie dziwne więc, że zachwycam się nimi, co? Serio, strasznie mi się ta płyta podoba, pomimo jej infantylizmu – spójrzmy prawdzie w oczy, dziś takie kapele są wyszydzane przez metaluchów na forach, którzy to nagle odkryli, jak wspaniały jest Asphyx, a pół roku wcześniej klękali przed nowa falą thrashu a’la Bay Area, zaś za pół roku spodoba się im coś innego. Ursus by zostać doceniony będzie musiał czekać, aż powróci moda na niemiecki speed metal, inaczej utwory z „Fuerza Metal” będą traktowane jako czerstwy skansen z wąsem. Choć w wydaniu latynoamerykańskim. A ja właśnie takie granie uwielbiam! Dodatkowym miodem na me uszy są teksty wyśpiewywane w języku urzedowym Kolumbii. Co prawda w kilku momentach wokalista próbuje zagrowlować („Pueblo Sin Memoria”), ale szczęśliwie to tylko próba, bo kuleje mu tutaj głos, oj kuleje, hehe. Dostajemy tutaj nawet para balladkę, która z czasem rozkręca się jednak do miłego dla ucha wałka – mowa o „Marioneta De La Guerra”. Ogólnie Ursus przypadł do mojego prostackiego gustu, hehe.

Zajebista ta płytka, szczerze mogę polecić „Fuerza Metal” maniakom surowego speed/thrashu na niemiecką modłę! Mnie kupili już od pierwszego odsłuchu!

Ocena: 9/10

Tracklist:

1. El Rugido (intro)
2. Patria Grande
3. Infamia Tauricida
4. Larga Vida
5. Fuerza Metal
6. Dictador
7. Pueblo Sin Memoria
8. Negocio Mortal
9. Marioneta de la Guerra
10. Destrucción (V8)
Oracle
19323 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026
Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026

Skomentuj