Wydawca: Godz ov War Productions

Kolejny przykład na to, że to młode zespoły obecnie wiodą prym na death metalowej scenie pochodzi z Puław, a na chrzcie dali mu na imię Toughness. Właśnie wydali prawdopodobnie najlepszy kawałek death metalu w tym roku.

Z ich debiutem jakoś nie było mi do końca po drodze – był spoko, ale niewiele ponadto. Natomiast „Black Respite of Oblivion” to już zdecydowanie inna liga metalu śmierci. Dla mnie – wszystko tutaj się zgadza. Trzonem muzyki jest death metal o fińskich korzeniach. Jeśli ubóstwiacie Demilich, Demigod czy Abhorrence to już jest dla Was pierwsza wskazówka, jak obecnie prezentuje się Toughness. Ich muzyka jest aż gęsta od riffów – połamanych i równocześnie brutalnych. Z uwagi na zaawansowanie techniczne muzyków, a co za tym idzie – kompozycji, słuchając „Black Respite of Oblivion” moje skojarzenia też niekiedy zmierzają w stronę takich bandów jak Atheist czy Death, ale też Blood Incantation czy Astral Tomb.

Mocnym punktem płyty jest też głęboki, bulgotliwy wokal Bartka – gość ma kurwa koparę jakby za młodu poili go wybielaczem. Przyznam, że na polskiej scenie niewielu może się z nim równać w tej dziedzinie. Do tego ta barwa idealnie pasuje do muzyki Toughness. Mam nadzieję, że będę sobie mógł też wkrótce sprawdzić jak ten wokal się prezentuje w warunkach koncertowych.

Skoro mówiłem, że wszystko mi się tutaj zgadza, to jeszcze słowo o okładce. Tutaj znów moje skojarzenia lecą w stronę Finlandii i frontcoverów Demilich czy Adramelech. Surowość obrazka jest zajebista i znów – zdecydowanie lepsza niż w przypadku debiutanckiej płyty.

Podsumowując wszystko co wyżej opisałem, jak na ten moment mamy do czynienia z najlepszym krążkiem na polskiej scenie, jeśli mowa o metalu śmierci anno bastardi 2025. Wiem, że to żadna olimpiada czy zawody, natomiast liczę też, że konkurencja w tym roku będzie spora – z pożytkiem dla nas wszystkich. Póki co, wciskam replay i lecę raz jeszcze z „Black Respite of Oblivion”.

https://www.facebook.com/ToughnessOfficialPL

http://godzovwar.com/

Toughness > Black Respite of Oblivion
Oracle
19385 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Hell-Born „VII”Recenzje

Hell-Born „VII”

OracleOracle2 października 2026
Dissimulator „Artifice Dissolves”Recenzje

Dissimulator „Artifice Dissolves”

OracleOracle1 października 2026
Profeci „Troska”Recenzje

Profeci „Troska”

OracleOracle30 września 2026

Skomentuj