Wydawca: Fallen Temple
Kolejny przedstawiciel black metalowej sceny z Polski właśnie dokonał diabelskiej inicjacji. Kapela o nazwie Throat bowiem wypuściła kilka tygodni temu swoje debiutanckie demo zatytułowane „New Flesh Nectar”. Przyjrzyjmy się mu.
Na taśmie sygnowanej znaczkiem Fallen Temple znajdują się dwa utwory. Obydwa utrzymane są w surowym, piwnicznym stylu grania czarnej sztuki. Obydwa one są zaskakująco nienawistne – naprawdę słychać w nich taki kurewski pierwiastek zła, a wrażenie to potęguje jeszcze brudna produkcja. Nie wiem dlaczego, ale jednym z pierwszych skojarzeń jakie przyszły mi na myśl, było Medico Peste. Coś w tym jednak musi być – jad sączący się z „New Flesh Nectar” przez kwadrans trwania tej demówki jest porównywalny do tego z „Graviora Manent” czy debiutu Krakowian. A to w mojej opinii bardzo dobra rekomendacja – gdyby mnie ktoś tak zaanonsował zespół, byłbym więcej niż zainteresowany. Bo niby nie jest to nic odkrywczego, co słyszymy na „New Flesh Nectar” ale jednak nie zawsze człowiek chce odkrywczej muzyki. Przy tym niektóe fragmenty w muzyce Throat są naprawdę frapujące, jak te kobzy czy co to jest na początku drugiego utworu – dość rzadki zabieg i w teorii nie pasujący do black metalu, a tu proszę – działa. Nie jest to wybitnie długi materiał, bo trwa tylko kwadrans z hakiem, jednak przez ten czas słuchacz nie nudzi się, wręcz przeciwnie.
Stąd tez mój apel – nie przegapcie tej demówki, bo jest warta Waszego czasu. Zwłaszcza, że czuję rozwój tego zespołu i że w przyszłości mogę całkiem nieźle namieszać. Dlatego zapamiętajcie kto Wam ich polecił.
Ocena: 8/10
Tracklist:
| 1. | New Flesh Nectar I | ||
| 2. | New Flesh Nectar II |





macie jakigoś virusa – jakieś hore strony wyskakują u was – to wirus czy już was zaszczepili i sie wam prdoli?