Wydawca: Black Death Production

Sarg – kojarzycie? To już dziesiąty album w dorobku tej hordy, z którą nigdy jakoś nie było mi po drodze. Wiedziałem, że istnieje, ale żeby się zatrzymać i posłuchać? Nah. Widzę, że podobnym „ignorantem” był Bart, jak udowodnił to w swojej recce poprzedniego krążka.

Jednak odwróćmy pasmo tej niefortuny i zajrzyjmy do „W Drodze Donikąd”.
– Sama surówka – zero zimniaków i minsa. Skóra pęka od chłodu, śnieg sypie na głowę, a wszystko kończy się piękną glebą na chodniku. Wczesna Skandynawia lubi to.

Wszystko odegrane jest na jedno kopyto – każdy kawałek posiada riff przewodni, który czasem przełamywany jest zmianami tempa chłostających garów, umożliwiającymi wjazd jakiemuś szybszemu chwytowi. Dla jednych źle, dla drugich dobrze. Osobiście czasem wolę posłuchać takiego „prostego” black metalu, niż ślęczeć we wkładce i rozgryzać, co autor miał na myśli.

Będąc już w temacie wkładek i tekstów – A. zaserwował ponownie szorstkie wycie w języku ojczystym, oscylujące w tematyce antyreligijnej, skropionej nienawiścią do życia.

Na uwagę zasługuje ostatni kawałek – ambientowe plumkanie zatytułowane „Medytacja Pustki”, które ładnie podsumowuje resztę utworów i faktycznie potrafi postawić w przeświadczeniu, że wędrujemy donikąd.

Tracklista:

1. W cieniu pruchniejącego krzyża
2. Ulepić piękno z gliny brzydoty
3. W drodze donikąd
4.Nic mnie tak nie obrzydza…
5.Martwe liście tańczą z wichrem
6. Zgnilizna egzystencji
7. Medytacja pustki

Wojtuś
378 tekstów

Może nie recenzuję dobrze, ale za to nie znam się na muzyce.

Hell-Born „VII”Recenzje

Hell-Born „VII”

OracleOracle2 października 2026
Dissimulator „Artifice Dissolves”Recenzje

Dissimulator „Artifice Dissolves”

OracleOracle1 października 2026
Profeci „Troska”Recenzje

Profeci „Troska”

OracleOracle30 września 2026

Skomentuj