Kontakt z zespołem: Psychophobia

Metal to w sumie taki demokratyczny gatunek muzyki. Tworzyć może każdy i to w różnych odcieniach, ale na szczęście nie każdy musi tego słuchać. Długo myślałem nad wyborem ostatniego, recenzowanego krążka w tym roku i stanęło na Psychophobia.

 

Nie wiem dlaczego, ale są takie nazwy bandów, które zapalają w mojej głowie czerwoną lampkę. Potem następuje rzut oka na okładkę i zaczyna wyć syrena alarmowa. Niestety powszechność internetu sprawiła, że każdy może sobie w nim skrobać, a potem prezentować to dumnie szerszej publiczności. A jak muzyka zespołu? Całkiem składnie i z pomysłem (chociaż można by ich nieco więcej włożyć, aby utwory były bardziej zróżnicowane) i kompletnie nie w moim typie. Jest to death metal (z pewnymi naleciałościami), ale niestety zmiękczony poprzez sporą dawkę melodii i klawisze. Te ostatnie w niektórych miejscach brzmią tak cukierkowato, że aż bolą zęby. I to właśnie one stanowią tutaj dla mnie największy problem. Niektóre z tych utworów brzmią nawet całkiem przyjemnie (High-Tech-Angels na przykład). Tylko te cholerne klawisze. Dobrze, że płyta ma też jakiś koncept liryczny. Pewnie panowie mają jakiś fanów, być może nawet zagorzałych, ja się do nich zaliczał nie będę. Pewnie z małą stratą dla zespołu. Ze swojej strony powiem, że gdybym jak debiutu zespołu nie poznał, to specjalnie bym na tym nie stracił. To jedna z tych studenckich pozycji: posłuchać, napisać, zapomnieć.

 

Reasumując – materiał jest średni i na pewno sporo z mojej perspektywy odejmują mu rodzaj metalu jak sobie Psychophobia postanowiła kuć w Lublinie. 10 lat czekał zespół na swój debiutancki długograj. Życzę, żeby następny wyszedł szybciej. Nie dlatego, że chce go posłuchać dla przyjemności, tylko po to by sprawdzić, czy ktoś nas w ogóle czyta i wyciąga wnioski. Takie to mamy wielkie ego na Kejosie.

Ocena: 5/10 *trochę dlatego, że na tle ostatniej pozycji którą recenzowałem, panowie brzmią o klasę wyżej

Tracklist

01. Viracocha
02. Inheritance Of The Land
03. Mass Delusion
04. Mongrel
05. Assemblage
06. Quantum Chaos
07. Metahomini
08. High-Tech Angels
09. Artificial Intelligence

 

 

Ef
4727 tekstów

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Chainlacing „Messuage”Recenzje

Chainlacing „Messuage”

BartBart18 września 2026
Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”Recenzje

Jóse Luis Cano Barrón „Sarcófago. Sex, Drinks & Metal”

OracleOracle16 września 2026
Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026

Skomentuj