Wydawca: Lower Silesian Stronghold
Po bardzo udanym splicie z Martwą Aurą piwniczne czarne wyziewy marki Odour of Death powróciły za sprawą epki “Satanic Devotion”. Kolan oraz R. Hate coraz śmielej rozpychają się po naszym podziemiu i myślę, że na tym materiale nie zaprzestaną, bo zgnilizna to przeokrutna.
Tak jak utwory zaprezentowane na wyżej wspominanym splicie były skoczniejsze i szybsze, zaś niektóre teksty były wyśpiewywane w naszym ojczystym języku, tak tutaj mamy swoisty powrót do dźwięków zaprezentowanych na pierwszym długograju. Wolno, brzydko i w akompaniamencie rozkładającego się trupa. Jedynie szkoda, że wrócili do śpiewów po angielsku, bo teksty w ojczystym nadawały tylko jeszcze większego klimatu. Jednak nie ma co marudzić, te pięć utworów (ostatni to cover nieśmiertelnego Bathory) to starannie dopracowane łojenie, które nie bierze jeńców i zaciąga wprost do swojej przegniłej piwni, gdzie zabawy co niemiara. I wiem, że powtarzam się, pisząc ciągle, jaki to smród bród i sodomia. Jednak kurwa mać. To idealne słowa, które opisują zaprezentowaną Epkę.
Bierzcie i słuchajcie tego wszyscy, bowiem jest to materiał, który będzie straszył Was na wieki wieków. AMEN
Ocena: 8/10
Tracklista:
1. Devotion
2. Influenced by Satan
3. Silesian Satanist Pride
4. Tonight
5. Enter the Eternal Fire (Bathory cover)




