Wydawca: Pulverised Records

Interment to taka kapela, która Rozczłonkowana została Wrzucona Do Grobu. A całkiem niedawno powstała znów, by Rozpętać piekło. Taki już ze mnie Nihilista, że nie chciało mi się myśleć nad oryginalniejszym wstępem.

Tak samo zresztą, jak oryginalnością nie zawracają sobie głowy Szwedzi z Interment. Ale co z tego, skoro słucha się ich tak samo zajebiście, jak czyta moje recenzje, hehehe. Dobra, żarty na bok bo na „Into the Crypts of Blasphemy” mamy do czynienia z death metalowym atakiem pierwszej jakości w starym dobrym szwedzkim stylu. Jako, że bardzo lubię takie łupu cupu z chropowatymi gitarami i lekko rozwrzeszczanym growlem, chwalę sobie dzień, w którym dostałem ten album do recenzji. Utwory z debiutanckiego (tak tak, panowie powstali w 1988 roku, ale pełen album ukazał się dopiero teraz) krążka wywodzą się z przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, no ale to nie dziwne, skoro i początki Interment tak się również datują. W tym death metalowym tyglu można jednakże dosłuchać się chwilami ciut punkowych naleciałości, jakich ślady zresztą były na albumach z tamtych lat dość wyraźne. Dlatego są i na „Into the Crypts of Blasphemy”, ale przykryte grubą warstwą agresji, niewyheblowanych gitar, kaleczących dupę jak deska sedesowa z drewna i papier ścierny na podtarcie. Tu i ówdzie można też poczuć smak thrash metalu. Interment zapierdziela przy tym równiótko do przodu, wtrąca gdzienigdzie zwolnienie, ale ono szybko odchodzi w zapomnienie. Inaczej jest już konkretnie z numerami, bo one – powiem szczerze – zostają w głowie na dłużej, co nie jest częste przy death metalu, prawda? Oczywiście cały czas zachowując swoją agresję. I właśnie dlatego Interment jest wart poznania.

Sprawa jest prosta – szwedzki death metal, który naprawdę potrafi przykurwić. Taki właśnie jest „Into the Crypts of Blasphemy”. I kto właśnie takie zadanie stawia przed albumami tego rodzaju nie powinien być w żadnym wypadku zawiedziony.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Eternal Darkness
2. Torn from the Grave
3. Dreaming in Dead
4. Stench of Flesh
5. Where Death Will Increase
6. Sacrificial Torment
7. Night of the Undead
8. Morbid Death
9. The Pestilence



Recenzję „Into the Crypts of Blasphemy” można również przeczytać na stronie Old Death Metal Webzine – tutaj.

Oracle
19321 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026
Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026

One Comment

  • Kazan pisze:

    Znakomita płyta! Ostatnimi czasy wysypało nam pełno comebackowych aktów, silenia się na starą szkołę itp.. Ta płyta jest jak choroba – od tej jednak się nie chcę uwolnić hehe Zajebiście grobowe brzmienie i pełno złego klimatu!

Skomentuj