Kontakt: Centurion
Po kilku latach niepokojącej ciszy nadszedł nowy materiał stołecznego Centurion. Krążek zowie się „Serve No One” i to jest pewne – Ci kolesie nie chylą karku przed byle katechetą.
Miłe to granie rozpoczyna się od kawałka „Total Terror”, gdzie po tytule Caesar wykrzykuje – „This is how we like” nie pozostawiając cienia wątpliwości, że kwintet nie bierze jeńców, gwałci wszystko co na drodze – od kozy sąsiada po córkę burmistrza, rzygając przy tym wściekłym death/black metalem. Z naciskiem na pierwszy człon. Obecna postać Centurion ma w sobie coś z Azarath – ta sama nasza, polska agresja i bluźnierstwo. Słychać tutaj również ślady Morbid Angel z „Altar Of Madness” czy „Abominations Of Desolations” (patrz: Thy Portal). Innym słowy – metal i piekło kurwa wasza mać. Centurion nie zwalnia ani na chwilę, cały czas prze do siebie. Ale będą się mylić Ci, którzy myślą, że nie ma tu pomysłu, bo poza oczywistym (Centurion – napierdalać!) to upchną tu i ówdzie wyjebaną partię basu („Desecration of the Holy Kingdom”) albo jakiego innego diabła. Sekcja rytmiczna na „Serve No One” ma pełne ręce roboty, bo tempa są zaiste niemałe. Żeby się Oracle bardziej cieszył, to cała płyta brzmi bardzo naturalnie, czyli jest brud i piach w zębach – tak by fan Huntera od razu podciął sobie tętnicę udową ze strachu. Oczyma wyobraźni już to widzę i napawam się tym widokiem. Ale tymczasem pora włączyć repeat, bo oto i zakończył się „No One To Serve”, trochę w stylu Immolation – potężnym wałkiem. Na mej twarzy pojawił się grymas rozczarowania, który zniknął zaraz po tym, jak odtwarzacz zarządził ponownie 'Total Terror”. Aaargh!
Krążek Centurion nie wypada podsumować inaczej, jak tylko: death kurwa metal, który obróci każdego żyda na krzyżu głową w dół. Labele – spieszcie się!
Ocena: 8,5/10
Tracklist:
01. Total Terror
02. Ego Ultimus
03. Sacrilege
04. Gateways To Condemnation
05. Cut The Throat
06. Desecration Of The Holy Kingdom
07. Thy Portal
08. Under The Black Banner
09. Ritual Massmurder
10. No One To Serve



