Wydawca: Redrum 666 Records
Jestem z siebie dumny, bo nazwę zespołu Ezophagothomia napisałem trzy razy bez ani jednej pomyłki. Teraz wasza kolej.
Ezophagothomia to ukraiński band, który wznowił niedawno nakładem polskiej Redrum 666 Records swoje debiutanckie demo, które nosi tytuł „Ezophagothomical Invasion” (tu już mi się nie chciało kombinować, posłużyłem się „kopiuj/wklej”, hehe). Już po samej nazwie co bardziej rozgarnięci z was mogą się domyślać, czym zajmują się Ukraińcy. W rzeczy samej – parają się brutalnym death metalem. Na demówce dostajemy pięć numerów, w tym intro (nudne) i outro (tak samo). Muzyka Ezophagothomiaprzetacza się powoli przez pokój i słuchacz ma wrażenie, że czego nie zmiażdży jej ciężar, to zostanie wessane przez ultragłęboki wokal. I pod tym względem zespół naprawdę ma się czym pochwalić. Jednak mnie dłuższe obcowanie z tym dwudziestodwuminutowym materiałem nie tyle męczy, co nóży. Pewnie dlatego, iż niespecjalnie przepadam za takim typem death metalu i choć zdarzają się w tej kwestii wyjątki, to jednak „Ezophagothomical Invasion” do nich nie należy. Dla mnie mimo wszystko jest to zbyt monotonne i mało porywające, pomimo niezaprzeczalnych atutów, w postaci wspomnianego ciężaru i odgłosów paszczą.
Wiem jednak, że Ezophagothomia wypuściła już swój debiutancki długograj. Jeśli znajdzie się chętny, by mi go podesłać, chętnie go zrecenzuję, sam jednak wolę przeznaczyć pieniądze na krążki bliższe mym gustom.
Ocena: 6/10
Tracklist:
| 1. | Estetic Disfigurement (Intro) | ||
| 2. | Rupture in the Scarps | ||
| 3. | Ezophagothomical Invasion | ||
| 4. | Zombiefied and Enslavement | ||
| 5. | The Last Condemned (Outro) | ||




