Wydawca: Ván Records

Slægt był jednym z moich osobistych odkryć zeszłego roku – ich drugi pełnowymiarowy album znalazł się w totalnym topie 2017 roku. Z kolei „The Wheel” był jednym z albumów na które faktycznie czekałem, chcąc się przekonać czy dorówna poprzedniczce.

Duńczycy w genialny sposób łączą heavy metal z black metalem, epickim metalem, niekiedy z hard czy prog rockiem. Ja wiem, że to wygląda jak kurwa bigos weselny, ale nie – Slægt sprawia, że ta mikstura jest cholernie mocna, o dziwo – bardzo spójna i niesłychanie oryginalna. Rzeczonego przyczernianego black metalu jest tu najwięcej, ale i tak odnoszę wrażenie iż w porównaniu do wcześniejszego „Domus Mysterium” kapela jakby lekko złagodziła swoje oblicze. Jest trochę bardziej melodyjnie w niektórych momentach (na przykład taki „Citrinitas”), ale mamy też kawałki zdecydowanie cięższe, bardziej złowieszcze w stylu takiego „V.W.A.” (którego wstęp nota bene znów kojarzy mi się z Mgłą – na wcześniejszej mieli już takie motywy) czy też szybsze, agresywniejsze (tytułowy „The Wheel”). Ale jeśli chcielibyście sobie pomyśleć, skąd ja znam ten czy tamten motyw to Was rozczaruję – Slægt nie daje Wam niczego na tacy, w tych swoich inspiracjach są cholernie inteligentni, niczym Arsen Lupin nie zostawiają śladów. A kwestia najważniejsza – czy ten album mi się podoba? Tak, bardzo! Czy podoba mi się bardziej niż poprzedniczka? No chyba jednak nie. „Domus Mysterium” miał za skórą jakby więcej Diabła, choć i „The Wheel” nie kuleje pod tym kątem. Po prostu wcześniejszy album wszedł mi zdecydowanie lepiej, choć nie wykluczam że i nowa płyta w końcu zaskoczy tak jak powinna – już jest bardzo dobrze, więc podejrzewam, że wszystko jest na dobrej drodze. I bez tego to jeden z lepszych krążków w tym roku.

Pewnie dziewięćdziesiąt procent z Was położy na ten album lachę. Wasz błąd, ale co ja tam wiem. Idę się rozkoszować tym krążkiem.

Ocena: 9/10

https://www.youtube.com/watch?v=T_4mKZo4rdc

Tracklist:

1. Being Born (Is Going Blind)
2. Masician
3. Perfume and Steel
4. Citrinitas
5. V.W.A
6. Gauntlet of Lovers
7. The Wheel
Oracle
19385 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Hell-Born „VII”Recenzje

Hell-Born „VII”

OracleOracle2 października 2026
Dissimulator „Artifice Dissolves”Recenzje

Dissimulator „Artifice Dissolves”

OracleOracle1 października 2026
Profeci „Troska”Recenzje

Profeci „Troska”

OracleOracle30 września 2026

Skomentuj