Kontakt: Astarot
Rampampam robię slam. W łapy wpadł mi krążek do synchronicznego ubijania kotletów. I to polskiej kapeli! A mało coś mamy prawdziwych dobrych slamowych albumów na naszym podwórku. Jak jest z drugim długograjem „Vaginal Impalement” Astarot z Leszna? A no bardzo przyzwoicie.
Krążek otwiera intro, które idealnie by wpisywało się do krążka behemoth mamy nagrane modlitwy ku chwale bozi i innych cudów na kiju. Potem przeskakujemy do najsłabszego utworu na płycie, który jest lekko rozmemłany i za wolny, ale! Potem dostajemy odpowiedni napierdol, do zagniatania ciasta czy też klepania żony tudzież męża po pysku. Perkusja to prawdziwy karabin maszynowy strzelający blastami po girach a coraz to kolejne szarpnięcia gitary wywracają naszym ryłem o ziemię. Wszystko to z odpowiednią dawką kwiknięć, krzyków i innych wymiotów wylewających się z gardeł wokalistów. Tak wokalistów, krążek nawiedzili między innymi tacy goście jak Trynkiewicz, Pig Fucker (Porky Vagina), Jan Paweł 2 czy też Floor Carnivor (Korpse). Wszystko oczywiście obraca się wokół porno (UFO), gore i kebabów. Tak drogi czytelniku nie jest to „poważny” slam. Więc jeśli nie lubisz rockowego pazura z hehe humorkiem to możesz poczuć się lekko zawiedzionym.
Naprawdę trudno jest usiedzieć w miejscu, słuchając tego albumu. Mimo bardzo średniego intra i pierwszego kawałka dostajemy porządnego klapa na dupę i zastrzyk energii. Oby tak dalej.
Ocena 7+/10
Tracklista:
1.Intro
2.Bestial Human Butchery
3.Kinder Fucker
4.Vaginal Impalement
5.UFO Porno
6.Public Masturbation
7.JP2GMD
8.Shit in Face
10.2 Drunk 2 Fuck
11.Human Kebab
Ps. Paweł, główny wokalista Astarot w wyniku wypadku nie może się ruszać ani mówić. Rodzina Pimpka zbiera pieniądze na rehabilitację. Jeśli chcecie pomóc odsyłam na stronę: https://www.facebook.com/BudzimyPimpasa/




