Wydawca: Candlelight Records

No i mamy proszę państwa kolejny metalcore’owy akt pod nazwą Hemlock. Jak tak dalej pójdzie, to trzeba będzie zmienić nazwę naszego szacownego portalu na MetalcoreVault.com. A tego by nikt nie chciał, prawda? Hehe…

Hemlock to stosunkowo młoda kapela. I od razu powiem, że nie chodzi tu o zespół Danny’ego Lilkera z Nuclear Assault. Pochodzą z Las Vegas i pewnie nie za bardzo szło im na jednorękich bandytach, więc postanowili założyć kapelę metalcore’ową. To znaczy z tym metalcorem, to do końca nie jest takie oczywiste, bo jeśli ktoś kupi „Bleed The Dream” myśląc, że to kolejna kopia Bulle For My Valentine, to może się srodze rozczarować. Hemlock gra bowiem muzykę mocno osadzoną w nowojorskim hard core – mocno, rytmicznie, z brutalnym kopniakiem w bebechy i poprawieniem gazrurką w nos. Utwory w stylu „Weakman Suicide” czy „Nobody Knows” to dobra jazda z chwytliwymi, acz ostrymi riffami, które na 100% przypadną do gustu fanom dźwięków rodem z Brooklynu. A najjaśniejszy punkt na płycie – „Pipebomb” mam moc, jakby ktoś ze sobą zmieszał The Exploited, Sick Of It All oraz Slayera w jednej butelce benzyny – po rzuceniu pierdolnie mocniej niż koktajl Mołotowa. No ale jak na złość utwory takie jak wspomniany przed sekundą przeplatają się z miernotami pokroju utworu tytułowego czy trójeczki („The Platinum Lie”). Podczas nich panowie zapominają, że nie mają urodu przystojniaczków z Linkink Park i na siłę próbują napisać (i odegrać) metalcore’ową pioseneczkę, z typowym wyciem w czystych wokalach, zwolnieniami stworzonymi w sam raz, by przytulić jakąś dziewoję, spojrzeć jej prosto w oczy i wyszeptać czule „aj low ju”. No i Hemlock niszczy tym samym swój image twardych macho. Zresztą to jeszcze pół biedy, ale równocześnie w dupę idzie poziom płyty – z dobrego na średni.

Otóż to – „Bleed The Dream” jest płytą nierówną, na której energetyczne petardy jak “Pipebomb” są neutralizowane przez miękkie klusie, co w efekcie psuje odbiór całego materiału. Mimo to fani hard core/metalcore mogą się rozglądnąć za Hemlock, reszta zaś nieszczególnie.

Ocena: 6/10

Tracklist:

1. My Eyes Itch
2. Weakman Suicide
3. Becoming
4. Jacobs Leader
5. Pipebomb
6. Suffocate The Truth
7. Bleed The Dream
8. Raze To The Ground
9. The Platinum Lie
10. Nobody Knows
Oracle
19317 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026
Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026
Damask „Three Times Ten”Recenzje

Damask „Three Times Ten”

OracleOracle10 września 2026

Skomentuj