Kontakt z zespołem: Northwail
Cytuję: „Czegos tu nie rozumiem, czy po to kapela wydaje swoja kasę na druk oraz wysyłanie wam płyt do recenzji, żeby w efekcie zobaczyć obok swojej okładki jakieś wypociny pseudo inteligentnego dzieciaka ???,” Z taką to reakcją spotkała się recenzja Northwail „Enigma” napisana przez imć Hellstorma. Cytując dalej: „Nalegam aby na lamach, dotychczas uważanego przeze mnie za bardzo rzetelny i dobry, serwisu znalazła się recenzja nadesłanej wam płyty.”
Jako że, ja zawsze wychodzę naprzeciw wszelkim prośbom (nawet urzędu skarbowego nie umiem oszukać, jak mnie proszą o moje pieniądze ) także poczynię tę recenzję. Poza tym ujęła mnie cena znaczka pocztowego i koperty na którą zespół wydał pieniądze. Muszę jednak zmartwić Northwail, recenzja nijak nie będzie różniła się efektem od tej napisanej przez Hellstorma. Patrząc na „Genesis” i teraz „Enigma” widzę tendencję spadkową. Tamten materiał był dobry, ten jest słabo przeciętny. Po pierwsze na moje ucho, zespół miota się szukając jeszcze swojej szufladki muzycznej. I radziłbym nie osiadać w takiej konwencji z dwóch powodów. Tak grających zespołów jest 64782347 i nic nowego w tym graniu się nie da wymyślić. Druga sprawa: Northwail próbuje co prawda kombinować, ale nuży. I zamiast czegoś nowego dostajemy do bólu ograne motywy znane z innych zespołów plus udziwnienia na siłę. Wyczytałem sobie na last.fm, że muzyka która wykonuje teraz Northwail to prog/alternatywny black. I moim zdaniem… a zresztą, bo znowu dostanę opieprz . Sorry panowie ( i pani, o czym zaraz ). Ja już takiego grania nie uznaję. Znudziło mnie. A jeśli już chcecie kombinować, polecam „lekturę” takiego polskiego zespołu jak Daemonicum. Powinni go znać przynajmniej z nazwy, bo na młodzieniaszków nie wyglądają. I teraz jeden jedyny jasny punkt na tej płycie, to skrzypce Hekate. Nie czepie się jakości nagrania. 48 minut miotania się w dziwnych konwencjach, bez udanego finiszu. Kombinujcie dalej.
A teraz w odpowiedzi na meila. Sorry, to nie jest „Przyjaciółka” czy inne „Życie na gorąco”. Nie narzucam osobom które dla ChV piszą, że ta recenzja ma być taka, bo to POLSKI zespół. Pamiętać należy, że każda recenzja jest subiektywna. Jeżeli Hellstorm tak wyraził swoją niechęć do Waszej płyty to jego sprawa. Ja za to na niego krzyczał nie będę. To jest jego subiektywna ocena.
Ocena: 4/10
Tracklist:
| 01. | Soul Exile | ||
| 02. | Inner Dystopia | ||
| 03. | Shadow Of Oblivion | ||
| 04. | The Northernmost Journey | ||
| 05. | Afterlife Enigma | ||
| 06. | The Final Light… |




