Woe Unto Me, funeral doom/death metalowcy z Grodna nie zagrali na koncercie u boku Blindead, który odbył się 22 października w Szczecinie. Poniżej oświadczenie zespołu:
„Niestety w Polsce też jeszcze są ludzie kulturalnie ograniczeni, nie przyznający swobody muzyce i sztuce, prawdopodobnie chętni do wprowadzenia cenzury w krajua w międzyczasie sami ją ustalający w miarę swoich możliwości.
Spotkaliśmy się z czymś takim w Szczecinie, gdzie powinniśmy byli zagrać koncert w ramach trasy z zespołami BLINDEAD i LONKER SEE 22go października w klubie “Free Blues Club”. 2 dni przed koncertem dowiedzieliśmy sie o tym, że nie możemy zagrać w tym klubie bo ze słów właściciela klubu skierowanych do menagementu zespołu BLINDEAD wynika, że jesteśmy jakimś strasznym, możliwe że nawet satanistycznym zespołem.
Zadzwoniliśmy oczywiście do właściciela “Free Blues Club” i w rozmowie z nami powiedział, że jest przeciwko temu, żeby zespół WOE UNTO ME zagrał w jego klubie bo stwierdził (cytat): „Jesteście zbyt mrocznym zespołem grającym negatywną muzykę, od której poczułem się źle. Możecie przyjechać do mojego klubu, zobaczycie jak grają wasi koledzy, postawię wam nawet piwo, ale nie zagracie u mnie, bo dbam o reputację swojego klubu”. Próbowaliśmy znaleźć jakiś kompromis, nawet zgodziliśmy się na to żeby przyjechać i zagrać seta bez growla, używając tylko czystych wokali, ale nie udało się go przekonać. Byliśmy więc zmuszeni nie jechać do Szczecina i wrócić do domu.
Chcemy przeprosić wszystkich, którzy chcieli nas zobaczyć w Szczecinie, jest nam bardzo przykro że się nie udało zagrać dla was i mamy nadzieję, że jeszcze wrócimy do waszego miasta i zagramy w jakimś bardziej liberalnym klubie, który bardziej szanuje muzyków i ogólnie sztukę. Chcemy podziękować zespołom BLINDEAD i LONKER SEE za bardzo miłą przyjacielską atmosferę, rewelacyjną muzykę i za możliwość zagrania w takim towarzystwie koncertów w Polsce, to dla nas zaszczyt. Mamy nadzieję że niedługo znowu się zobaczymy.
Wielkie dzięki oczywiście wszystkim którzy przyszli na koncerty w Toruniu i Malborku, dziękujemy za tak ciepłe przyjęcie i wsparcie. Specjalne podziękowania chcemy przekazać Danielowi Olejnikowi z NoLogo picks (Toruń) i jego wspaniałej rodzinie, oraz niesamowitej rodzinie Jackiewiczów z Rokitek pod Tczewem za gościnność i cudowną atmosferę jaką nas obdarzyliście w swoich domach. Dziękujemy i do zobaczenia wkrótce!!”





K4 – szczeciński loft kultury zaprasza !
Trzeba było dogadać się z innym klubem np. K4 czy Słowianinem
Przykro czyta się takie rzeczy, zwłaszcza jeśli człowiek był na koncercie i zastanawiał się dlaczego jeden zespół został pisakiem skreślony z biletu. W tej sytuacji podwójnie dziwię się zespołowi Blindead. Po pierwsze, że w ogóle wystąpił mimo tak żenującej postawy rozkapryszonego właściciela. Po drugie, że organizując koncert nie skorzystał z pomocy miejscowych promotorów, a nawet fanów czy znajomych, bo wszyscy z miejsca odradziliby im FBC.
Jego klub to może sobie wybierać kto ma grać..