Zawsze jest problem z ocenianiem kapeli kumpli, bo weź tu wykaż się obiektywizmem i zapomnij na chwilę, że nie tak dawno piliście razem wódkę. Ale że Chaos Vault to wojna, to postanowiłem stawić czoła problemom i wziąłem się za recenzję świebodzickiego Widelca, znaczy Wisielca.
Jest to świeży, black metalowy hord złożony z kilku lokalnych wojowników, z których jednego z nich, Barta, możecie kojarzyć z świerk metalowego Azels Mountain.
Szybki rzut oka na okładkę, popełnioną przez ich gitarnika, i jest godnie. Logo przykuwa oko i nie powoduje załamanie nerwowego, gdy się go odczytuje. Do tego obraz jest całkiem niezły, podoba się to dla mnie. Jak na razie jest dobrze, a najważniejsza rzecz, czyli zawartość okazuje się być zaskakująco przyzwoita. Nie będę ściemniał, że to matex, który powali Was na kolana i zaciągnie na lokalny cmentarz, by wytarmosić pomiędzy nagrobkami, ale jest dużo lepiej niż się spodziewałem. Najpierw nastrojowe intro, by wjechała utrzymana w średnio-szybkim tempie „Krypta”, po której nadciąga wolniejszy „Zły Duch”. Oba kawałki mają dość mocny, cmentarny klimat, szczególnie „Zły Duch”. Dołożyć więcej ciężaru, bardziej przybrudzić brzmienie i będzie siarczysty black z przyjemną nutką doomu oraz śmierć metalu. Co ciekawe sytuacja zmienia się, gdy wjeżdża druga połowa Epki, a mianowicie „Wisielec” i „Kształt”. Wtedy black metal narasta i momentami czuć podszczypywanie mrozem pod dupie, czyli wkraczamy na rejony znane, i lubiane. Szczególnie „Wisielec” jawi się, jako najbardziej dopracowany, gdzie wali dobrą siarką.
A! Zapomniałem wspomnieć, że mamy teksty w całości w języku Piastów, co poczytuję za plus. Co ciekawe, dane mi było widzieć Wisielca na żywo, gdzie to „Krypta” oraz „Zły Duch” potężnie zyskują, za to bledną te pozostałe. Dość zabawna zależność.
Zaskoczony w sumie jestem, jak łatwo mi podszedł debiut Wisielca. To materiał na pewno lepszy, niż przeciętny, ale jeszcze nie na tyle, by powodował szybsze bicie serca. Niemniej ma coś w sobie, że z przyjemnością się do niego wraca, więc jest potencjał na dalszy rozwój. Czekam z zainteresowaniem, a Was zachęcam do zapoznania się z tą EPką.
Ocena: 6/10
Lista utworów:
1. Intro
2. Krypta
3. Zły duch
4. Wisielec
5. Kształt




