Wydawca: Dark Blasphemies Records

Powiem Wam, że podziwiam takie zespołu jak singapurski Vrykolakas. Typy istnieją od trzydziestu lat i choć pewnie w takiej Polsce dotychczas to znał ich pewnie tylko Skalpel z Necroscope Zine, to oni sukcesywnie coś tam sobie raz na rok – dwa wydają. I ma to sens, bo po trzech dekadach może zdarzy się tak, że usłyszy o nich jeszcze z dziesięć osób więcej.

Bo mam nadzieję, że z dziesięć osób przeczyta tę recenzję. Do mnie bowiem to trio ze swoją muzyką dotarło dopiero za sprawą „And Vrykolakas Brings Chaos and Destuction”. No, panowie Singapurczyki, Kejos to akurat był już wcześniej, ale Destrakszyn to ten album robi całkiem całkiem. Vrykolakas gra sobie bardzo tradycyjnie pojmowany death metal, utrzymany gdzieś na przecięciu kontynentalnej odmiany i amerykańskiej. W praktyce – słychać tu wpływy zarówno Sinister jak i Malevolent Creation. Dość szybki i prosty death metal, cholernie klasyczny, wręcz zachowawczy i konserwatywny. A jednak przemawia do mnie w dość mocnym stopniu. Albo może właśnie przez to. Zespół nie stara się grać bardzo technicznie (choć nie jest to prymitywne nakurwianie), ani bardzo brutalnie (choć przypierdolić moim zdaniem potrafią i mają potencjał). Słychać, że tę muzykę grają maniacy death metalu. Nie wiem dlaczego mam takie wrażenie, ale to chyba się po prostu czuje – bo ten krążek nie jest czymś wybitnym, jest po prostu fajnie zagranym death metalowym albumem. Ale słuchając Vrykolakas słyszę, że tych trzech skurwieli po prostu dałoby se uciąć kończynę, za to żeby mogli nakurwiać dla tych kilkudziesięciu fanów na całym świecie po wsze czasy. I bardzo podoba mi się takie podejście. Nawet jak nic specjalnie zajebistego na danej płycie nie słyszę, ale podskórnie czuję, że ci goście żyją tym co grają – od razu lepiej mi się tego słucha.

A mam cholerne przeczucie, że tak jest. Podziwiam za konsekwencję i oddanie death metalowej sztuce. A muzycznie? A muzycznie jest okej.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. Silkhannas Falls From Grace
2. Kaf-Fa-Ra
3. Yajuj Majuj Versus The World
4. The Dajjal Brings Chaos
5. The Storms and The Shadows
6. The Jasad on The Throne
7. Transcending the Quantum Realm of Barzakh
8. Seven Steps Above Six Feet Under
Oracle
19323 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026
Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026

Skomentuj