Wydawca: Unpure Records
Już nawet nie wiem, która to siedmiocalówka i który split w dyskografii Throneum, więc przejdźmy do opisywania tego ochłapu bez zbędnego pierdolenia.
Tym razem na współwinnych zniszczeniu Tomasz wybrał sobie dobrze znany w podziemiu Death Invoker. Throneum zamieścił tutaj tylko jeden numer, za to o olbrzymiej sile rażenia. „All Illusions of Mine” to dobry death metalowy kawałek. Nie wiem, z kiedy on pochodzi, nie jest jeszcze tak porąbany jak utwory z ostatniej pełnowymiarowej płyty – bezpośredni, huraganowy, w chuj agresywny, choć i tutaj mamy krótkie, ponure zwolnienie. Po zmianie strony również dostajemy jeden utwór, poprzedzony intrem w postaci kościelnych chorałów czy czegoś takiego. A potem już prosty, prymitywny wręcz death metal. Może i trochę nawet na jedno kopyto, ale Death Invoker już tak gra – prostota u nich to podstawa. Nie powiem, też wypada spoko, ale jednak reprezentanci Polski sieją swoją zarazę nieco lepiej. I cóż więcej mogę powiedzieć na temat tej siedmiocalówki? Jest płaska, okrągła, jak się położy na talerzu to się kręci, a jak przyłoży igłę to nakurwia death metalem.
Reasumując, jak kolekcjonujecie wszystko z logówką Throneum (lub Death Invoker, co jest rzeczą zdecydowanie prostszą) to nie przegapcie i tej pozycji.
Ocena: 7/10
Tracklist:
| Side A | |||
| 1. | Throneum – All Illusions of Mine | ||
| Side B | |||
| 2. | Death Invoker – Ad Maioren Metal Gloriam (Intro) | ||
| 3. | Death Invoker – Death Metal Legion | ||




