the wanderer

Wydawca: Tour de Garde

Przed Wami a już za mną kompilacja dwóch materiałów wypuszczonych na światło dzienne przez australijski The Wanderer… 2 utwory o łącznej długości przekraczającej 50 minut. Być to, że musi jest to…

Atmospheric black metal. Dwa utwory o mało skomplikowanej budowie, opierające się na prostych motywach powtarzanych niemal do znudzenia. Z obowiązkowymi plamami dźwiękowymi, robiącymi tutaj tak naprawdę trudny oczywiście 30do opisania klimat, Płynącymi oczywiście gdzieś tam wyżej, ponad całą resztą. Całość w dość surowym brzmieniu, co w zamyśle ma nadawać tej muzyce zimnego, odhumanizowanego charakteru. Dźwięki zawarte na „ Aura Nocturnal & Mysterium” potrzebują przestrzeni. To nie jest materiał do słuchania w dużym pokoju. Te dwa utwory lepiej sprawdzą się podczas samotnej wyprawy w górskie, wciąż jeszcze nieskażone cywilizacją tereny. Gdzie tylko my, natura i „„Aura Nocturnal & Mysterium”. No dobra pierdolę teraz. Dość powiedzieć, że z tym właśnie kojarzy się ten materiał. Wiecie zima i góry. Gdzie się nie rozglądniesz to gotowy patent na okładkę dla black metalowej hordy, wychwalającej nature, folklor, ancient i oczywiście koniecznie filozofię. I tak sobie słuchacie tego materiału i zapominacie o całym świecie. I o to chodzi. Od samego początku oba te utwory wywołały u mnie silne skojarzenia z jedynym materiał Orrery. Potem, gdy dane mi było się zetknąć z flejerem, okazało się, że miałem rację. Oprócz „”Nine Odes to Oblivion” wspomniane są też „Filosofem” wiadomo kogo i „Bergatt…” Ulvera . I nie będę się z tym specjalnie spierał. Ciekawostką jest praktycznie brak wokalu ( słychać go jedynie okazjonalnie). Znaczy nawet nie samo to. Materiał tak wciąga lub jak kto woli usypia czujność, że w ogóle nie zwraca się na to uwagi. Całość zresztą na jego braku wcale specjalnie nie traci.

Jedyne co mi się nie podoba, a w zasadzie wkurwia to wydanie tego materiału. Chamska tekturka, której strach dotykać, żeby się zaraz nie pozaginała, albo wręcz rozpadła. Oba dema wyszły też na kasecie, ale nie wiem czy są one dostępne.

Ocena: 7/10

Tracklist:

01.Aura Nocturnal
02.Mysterium

Ef
4729 tekstów

Cyniczny i złośliwy chuj. Od zawsze.

Here on Earth „Zaświat”Recenzje

Here on Earth „Zaświat”

OracleOracle21 października 2026
Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026

Skomentuj