Stworz Na trzy strony SłońcaWydawca: Werewolf Promotion

Normalnie tą muzyką zająłby się Ef, ale ja lubię czasem zrecenzować coś spoza moich naturalnych zainteresowań. Dlatego dziś poczytacie o najnowszym materiale grupy Stworz.

„Na Trzy Strony Słońca” to EPka, ale jak na takową muzyki tutaj mamy sporo, bo niemal godzinę. Dzieje się tak za sprawą tego, że jako bonus dorzucono cały minialbum „Słońcakres”. A więc co znajdujemy na tej płycie? Muzykę naprawdę… piękną. Delikatną. Zwiewną i rozmarzoną. W stu procentach akustyczną. Inspirowaną, jak to stoi we wkładce, „palinockami u brzegów warmińskich jezior”. I powiem Wam, że czuć tutaj tę spokojną harmonię człowieka z naturą. Stworz nagrał materiał, który odtwarzany – po prostu relaksuje. Pewnie bardziej wyczuleni na punkcie muzyki pagan / folk (nie śmiem w kontekście tej EPki użyć słowa „metal”) mają tu jeszcze może inne, głębsze odczucia. Mnie, niejako profana jeśli chodzi o ten gatunek, „Na Trzy Strony Słońca” po prostu uspokaja i wycisza. Faktycznie odczuwa się atmosferę nostalgicznego spokoju, jakbyście sobie usiedli pod drzewem w promieniach zachodzącego słońca. Niemal czujecie jak ostatnie promienie przesuwają się po Waszej twarzy, by za chwilę móc wpatrywać w powoli pojawiające się gwiazdy. Dziwne, ale tak się właśnie dzieje.

W mojej opinii Stworz nagrał bardzo udany materiał. Odsłuchany już wielokrotnie przeze mnie, a podejrzewam, że jeszcze sporo odsłuchów przede mną. Polecam.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. Śmierć Jaryły (The Death of Jaryło)
2. Ze Słońcem (With Sun)
3. Mała nocka (Little Night)
4. Przed świtem (Before Dawn)
5. Po kwiat paproci (In Search for Fern Flower)
6. O poranku / w Świętym Gaju (Morning / In a Sacred Grove)
7. Ojczyzna
8. Jaryłowy miesiąc
9. Płanetnik
10. Gdy Słońce za horyzontem niknie…
11. Bezkresne Lechii pola!
12. Jesień
13. Święto kresu
14. Swaróg
15. Nie zapomnij imienia Mego
Oracle
19439 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Here on Earth „Zaświat”Recenzje

Here on Earth „Zaświat”

OracleOracle21 października 2026
Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026
Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026

Skomentuj