Wydawca: Iron Bonehead Productions

Nie była mi znana wcześniej chyba ani ta nazwa, ani muzyka – a po odsłuchaniu najnowszej EPki Ritualization to w ogóle jestem zdziwiony, że ta kapela pochodzi z Francji. W życiu bym nie przypuszczał…

Ale może od początku – za jakiś miesiąc ukaże się najnowsze wydawnictwo Francuzów, zatytułowane „Hema Ignis Necros”. Trzy kawałki i dwadzieścia pięć minut muzyki. A jakiej? Powiem Wam, że to dość ciekawy death metal – z naleciałościami black metalowymi czy doom metalowymi. Możliwe, że mocno uproszczę przekaz Ritualization, ale w jakiś sposób ich muzyka z najnowszej EPki kojarzy mi się z dokonaniami Necros Christos. Gdzieś wpadła mi w oko recenzja ich debiutu, a tam z kolei autor pisze coś o war metalu, Angelcorpse i Blasphemy. Jeśli to prawda – to kapela dokonała sporej wolty stylistycznej, bowiem na najnowszym minialbumie nie do końca słyszę te wpływy. Muzyka Ritualization nie jest prostym, bluźnierczym black/death metalem – o ile najdłuższy, pierwszy z numerów „The Shapeless Scepter” jest w większości typowym metalowym nakurwem, o tyle w dwóch pozostałych dostajemy garść innych środków stylistycznych, takich jak bliskowschodnie inspiracje. No, może faktycznie stanowią one coś w rodzaju łączników między numerami, ale wypadają bardzo naturalnie, jak integralna część muzyki Ritualization. Echa Angelcorpse słychać może w kilku fragmentach „The Crown of Moloch”, ale dość krótkich i rzadkich. Dla mnie zdecydowanie więcej tutaj wspomnianych, „uduchowionych” wpływów Necros Christos, ale agresji im odmówić też nie sposób. Jak widzicie więc – Francuzi nie grają prostej do sklasyfikowania muzyki. I bardzo dobrze. Mnie ten krążek się całkiem podoba i zapewne sprawdzę wcześniejsze materiały Ritualization.

A więc bądźcie cierpliwi, jeszcze miesiąc i sami przekonacie się na własne uszy, o co z tym zespołem chodziło temu Oraklu.

Ocena: 8/10

Tracklist:

1. The Shapeless Scepter
2. The Crown of Moloch
3. When the Chalice Runneth Over
Oracle
19426 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026
Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”Recenzje

Runaway Devils „Blood Must Be Shed to Enchant Your Head”

OracleOracle14 października 2026

Skomentuj