Wydawca: Mythrone Promotion

Ależ ja lubię takie wydawnictwa. Brzydka taśma wygrzebana gdzieś z odmętów piwni a na niej live super grupy Nuclear Holocaust nagrywany mikrofonem wprost z najbliższego toi tojka. Żeby podkręcić klimat, całość jest bez żadnych edycji, przycięć i innych dubli. Więc posłuchacie nie tylko bełtania wokalisty, ale i jęków połączonych z aplauzami widowni. A! I najważniejsze! Materiał pochodzi z Białegostoku więc pewnie i Kononowicz napierdalał pod sceną.

Wypadałoby teraz coś powiedzieć o muzyce. No to ten… GRINDCORE! I to w jak najlepszym wydaniu. Czyli: strzał w mordę i lecimy dalej. Chłopaki wiedzą co robią i słychać, że czerpią z tego zajebistą frajdę. Bez napinki i z humorkiem. Wydawnictwo jest raczej skierowane dla prawdziwych die hard fanów zespołu (stąd i pewnie skromny limit 33 sztuki) więc nie będę się dalej rozpisywał o muzie. Powiem tylko, że moje lewe ucho pokochało ten live. I ty zrobisz to samo!

A jeśli jakimkolwiek cudem trafiłeś przypadkowo na tę recenzję i nigdy nie słuchałeś grindu, to młody człowieku zrób sobie przysługę i wygugluj Nuclear Holocaust. Ponapierdalasz sobie. Oceny nie będzie tak samo i playlisty. Bo zespół sam nie wiedział co grał, a całość to jebane DIY!

 

 

Wojtuś
378 tekstów

Może nie recenzuję dobrze, ale za to nie znam się na muzyce.

Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026
Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026

Skomentuj