Wydawca: BadGood Music

I kolejny zespół z pod znaku „nic nowego, ale fajnie się tego słucha”. Tym razem w tej roli występuje dwóch jegomości z Florydy, którzy tworzą pod nazwą Never to Arise i wydali właśnie na światło dzienne swój pierwszy długograj zatytułowany „Hacked to Perfection”.

Jak już wspomniałem jest to niczym nowym nie inspirowany, klasyczny, techniczny Death Metal czerpiący pełnymi garściami z Cannibal Corpse czy Deicide i innych tego typu kapel, które zjadły zęby od lat wałkując w tym samym starym dobrym amerykańskim stylu. Wszystko jest podane tak jak lubię: zajebiste ciężkie riffy, dosadne głębokie growle, teksty o molestowaniu zwłok. Czego chcieć więcej? Może trochę świeżości i mniej kopiowania. A może właśnie nic nie trzeba? Może dokładnie ma to tak wyglądać? Zależy, kto czego szuka w Death Metalu. Jeśli ktoś liczy na coś odkrywczego to czeka go zawód. Jeśli natomiast ktoś ma ochotę na stary, dobry, wielokrotnie sprawdzony decior z pod znaku amerykańskiej szkoły to się nie zawiedzie. Jeszcze żeby chłopaki do składu dobrali sobie żywego garowego a nie opierali się na automacie to bym był bardzo wdzięczny, bo te sztuczne pacnięcia i mlaśnięcia trochę mnie irytują.

Mimo wszystko solidna siódemka się należy obligatoryjnie.

Ocena: 7/10

Tracklist:

1. The Femicidal Impulse
2. Hyperbaric Torture Chamber
3. Sloppy Surgery
4. In Debasement
5. Mutilation Supreme
6. Bereft of Conscience
7. I Made Her Famous
8. Snuff Film Superstar
9. Devoured by Wolves
10. M.A.O.B.S. (Misogynistic Acts Of Barbaric Sadism)

Pathologist
1173 tekstów

Warfist „Totengasse”Recenzje

Warfist „Totengasse”

BartBart15 września 2026
Massteron „Second in the Spheres”Recenzje

Massteron „Second in the Spheres”

OracleOracle14 września 2026
Nargaroth „Apocalyptic Steel”Recenzje

Nargaroth „Apocalyptic Steel”

PathologistPathologist12 września 2026

Skomentuj