Wydawca: Fallen Temple
Czy zwiedzaliście kiedyś lubelskie cmentarze? Najlepiej po zmroku? Podejrzewam, że większość z Was nie miała tej przyjemności. No to niedawno Fallen Temple wypuściło soundtrack do tej czynności.
Bo oto i mamy do czynienia z debiutanckim krążkiem Nekrodeath Funeral, grupą złożoną z person od dawna związanych z lubelskim black metalowym półświatkiem, mianowicie: Perversorem, Xaosem oraz Opiumem. Ta trójka stworzyła debiutancki materiał, zatytułowany „Cemetery Rituals”. Dostajemy na nim czterdzieści minut muzyki podzielonej na sześć utworów – wyciągacie sobie z tego średnią i widzicie, że nie są to najkrótsze numery. Do tego tempa też nie są najszybsze – muzyka Nekrodeath Funeral należy do tych wolniejszych, ewentualnie średnio – szybkich. Są wyjątki, jak „Aether Mysteries in the Dark”, ale tutaj tempo też rozwijane jest w zaledwie paru fragmentach.
Brzmieniowo ta płyta kojarzy mi się z „Transylvanian Hunger” – szorstki i nieprzyjemny sound, zwany też „necrosoundem”… Myślę, że nazwa zespołu nie wzięła się z dupy i bardzo dobrze koreluje z zawartością muzyczną i brzmieniem właśnie. Bo czy w kwestii kompozycji Nekrodeath Funeral też się porówna do Darkthrone? Można, ale byłoby to naciągane. Bliżej chyba do wczesnego Carpathian Forest albo Urgehal… czuć tutaj ten cmentarny odór i chłód, z którym zaznajomiliście się na płytach wspomnianych Norwegów, a równocześnie te skojarzenia są dość luźne, mające Was raczej naprowadzić na klimat „Cemetery Rituals” niż dać jednoznaczny kierunkowskaz muzyczny. Z drugiej strony – ja naprawdę zakładam, że w większości czytają nas osoby już mocno osadzone w scenie polskiej i gdy widzą nazwę, okładkę, tytuł oraz skład – same już sobie jakieś skojarzenia wyrobią. Moją rolą w tym przypadku jest raczej utwierdzenie Was w Waszym przekonaniu i oczywiście moja subiektywna opinia o tej płycie.
A ta jest taka, że propozycja Nekrodeath Funeral jak najbardziej odpowiada moim gustom jeśli chodzi o black metal. Myśląc o tym gatunku muzyki często bowiem właśnie uciekam w tę stronę i takie dźwięki, jakie generują Lubliniacy. Dostaliśmy bowiem dobrą muzykę, przede wszystkim przepełnioną odpowiednim dla black metalu klimatem. I czuć tu autentyczność, co nie jest przecież takie oczywiste. Natomiast na „Cemetery Rituals” wyraźne i namacalne.
http://www.fallentemple.pl/





