Wydawca: Hell’s Headbangers Records

Szwedzkie Mutation to w miarę nowy twór na mapie podziemnego death metalu i generalnie mają chyba też trochę farta, że Hell’s Headbangers Records wyłowiło ich z powodzi oldschoolowych grup. Natomiast ja nie narzekam i w pełni rozumiem ten label, że zdecydowali się sygnować swoją logówką debiutancki „Esoteric Order of Debauchery”.

Kwartet ze Sztokholmu celuje bowiem w ten moment historii, w którym thrash metal przepoczwarzał się w death metal śmierci i trudno było jednoznacznie zawyrokować, do której szufladki ich wrzucić. No i stąd na tym debiucie znajdziecie bardzo wyraźne odwołania do Possessed, Merciless, Dark Angel, ale i wczesnego Death. Generalnie lista jest długa i spokojnie możecie tutaj wrzucić większość klasycznych death/thrash metalowych tuzów. Jeśli jaracie się chociażby ostatnim Hexorcist to Mutation będzie dla Was płytą pierwszego wyboru – tutaj macie ten sam oldschoolowy vibe wymieszany z czystą agresją. Słucha się tego doskonale – to jest coś, co na własny użytek nazywam „pierdolonym metalem do szpiku kości”. Wszystko się tutaj zgadza. Nie ma tu co wymyślać dla tej muzyki nowych, odkrywczych nazw czy przymiotników – jeśli po prostu metal nakurwia Wam w sercu, to zrozumiecie o co mi chodzi. A każdy zinorób na pewno spotkał się z takimi przypadkami, że po prostu nie wie co napisać – bo ileż superlatywów można ubierać w nowe słowa, jeśli nie ma takiej potrzeby.

Więc zakładam, że każde z Was po odczytaniu nawet takiej pobieżnej recenzji będzie wiedziało czy „Esoteric Order of Debauchery” będzie interesujące czy nie. Zakładam, że zdecydowana większość czytelników Chaos Vault przywita szwedzkie Mutation z otwartymi rękoma.

https://shop-hellsheadbangers.com

https://www.facebook.com/profile.php?id=100092156979717

Oracle
19445 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Sworn „Null Crowned The Infite”Recenzje

Sworn „Null Crowned The Infite”

BartBart23 października 2026
Here on Earth „Zaświat”Recenzje

Here on Earth „Zaświat”

OracleOracle21 października 2026
Fvneral Fvkk „Indecent Idols”Recenzje

Fvneral Fvkk „Indecent Idols”

OracleOracle20 października 2026

Skomentuj