Wydawca: Invictus Productions

Czasem człowiek potrzebuje tylko dziesięciu minut spokoju… To znaczy wpierdolu. Szczęśliwie ma się pod ręką tę EPkę Malicious, co nie?

Jeśli zapytanie, o które Malicious chodzi – to z Finlandii, wydawane przez Invictus Productions, co to gra death/thrash metal. Typy trzy lata temu wydały debiut, a dosłownie dziś ukazała się czteroutworowa EPka „Merciless Storm”.

Jak już na wstępie zaznaczyłem, nie ma ty wiele słuchania – całość zamyka się w niecałych dziesięciu minutach, ale mogę Wam zagwarantować, że to jest totalne dziesięć minut szaleństwa. Od początku do końca dostajemy opętańczy, pędzący przed siebie i plujący piorunami metal śmierci, z odniesieniami do thrash czy black metalu tu i tam. Mnie Malicious kojarzy się z dzikością Angelcorpse, zresztą chwilami również i riffy czy charakterystyczne wkurwione charczenie i solówki wwiercające się w głowę jak ogniste świdry – to wszystko przypomina ten wielki zespół. Oczywiście nie wykluczam, że ktoś inny będzie tu miał odmienne skojarzenia, niezaprzeczalnie jednak muzyka Malicious będzie mu przywodziła na myśl muzykę ekstremalną do szpiku kości.

I tyle, nie ma co się więcej rozwodzić na temat tej EPki. Kopie po dupie straszliwie, aż szkoda że to zaledwie dziesięć minut. Ale koniecznie sprawdźcie, bo to bardzo dobry materiał, nieważne ile by miał trwać.

Ocena: 8/10

Oracle
19314 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Tyrant Wrath „Dödsdans”Recenzje

Tyrant Wrath „Dödsdans”

OracleOracle11 września 2026
Damask „Three Times Ten”Recenzje

Damask „Three Times Ten”

OracleOracle10 września 2026
Mordhell „Nekro Desecration”Recenzje

Mordhell „Nekro Desecration”

BartBart9 września 2026

Skomentuj