Nawiedził mnie sam Lucifer i rozkazał zrecenzować jego ostatnie dokonanie. A było nim ostatnie demo zatytułowane „Feeding The Machine”, a nie pomoc w wyborze papieża z Argentyny…

Bo akurat nie o tym Lucyferze mowa, hehe. Ten goszczący u mnie pochodzi z Litwy i para się death/thrash metalem. Ich ostatnie jak dotąd demo to kwadrans muzyki podzielony na trzy utwory. Cóż mogę o tym powiedzieć? Że niespecjalnie mi leży taka muzyka. Brzmi zbyt nowocześnie i zbyt melodyjnie – ja nie z tych, co łykają wszystko opatrzone naklejką „thrash”. Numery z „Feeding Machine” są zbyt monotonne, pomimo tego, że pozornie zapierdalają przed siebie thrashującą motoryką. Ale jak człowiek słucha ich pod rząd kilka razy, to się gubi, zapętla i nie wie, czy już zaczęło się od nowa, czy jeszcze nie skończyło się poprzednie okrążenie. Słychać, że zespół chciałby grać coś w stylu bardziej nowoczesnego thrash metalu, coś pod Machine Head albo Testament niekiedy…. I jeszcze cały czas po głowie chodzi mi jedno porównanie, ale co moment mi ucieka zanim je wyartykułuję – a czuję, że byłoby ono trafione. Ale jak widać alzhaimer zbiera swoje żniwo wśród redaktorskiej braci, hehe. Przyczepię się jeszcze do solówek, które dla mnie nie do końca są przemyślane i dopasowane do utworów, a także do wokalu, niby czytelny, a z lekką growlową chrypą i chyba jeszcze zmodyfikowany lekko w studio… No przekombinowane to wszystko. I nie wróżę im wielkiej kariery, jako, że młodzież obecnie to raczej woli faktycznie thrash, ale brzmiący oldskulowo, a u Lucifer tego nie ma.

Cóż, jak dla mnie to ta muzyka nie niesie ze sobą niczego ciekawego. Takich zespołów jest wiele – co najwyżej przeciętnych, niezdecydowanych jeszcze co chcą grać. To nie dla mnie.

Ocena: 5/10

Tracklist:

1. Feeding the machine  
2. Killchain  
3. Harmony

 

Oracle
19429 tekstów

Sarkazm mu ojcem, ironia matką i jak większość bękartów jest nielubiany. W życiu nie trzymał instrumentu w ręku, więc teraz wyżywa się na muzykach. W obiektywizm recenzencki wierzy w takim samym stopniu jak we wniebowstąpienie, świętych obcowanie i grzechów odpuszczenie.

Bûcher „Petrichor”Recenzje

Bûcher „Petrichor”

WojtuśWojtuś19 października 2026
Final Self „Liturgy of the Final Self”Recenzje

Final Self „Liturgy of the Final Self”

OracleOracle16 października 2026
Deprive „The Archaic Summoning”Recenzje

Deprive „The Archaic Summoning”

BartBart15 października 2026

2 komentarze

Skomentuj