Wydawca: Godz ov War Productions
Debiutancka płyta portugalskiego Kommando Baphomet jest już faktem. U mnie kręci się mniej więcej od dnia premiery (może z lekkim poślizgiem) i przyznam, że do końca dalej nie wiem, czy mi się ona podoba bardzo czy po prostu.
„Blood Gospel of Satanic Inquisition” brzmi diabelsko i chaotycznie, a jeśli ktoś kurwa się nie domyśla, co grać może zespół o takiej nazwie, z takim tytułem i taką okładką to… to nie mam nawet słów. Bestialski black/death metal w wykonaniu Portugalczyków nie nosi żadnych w zasadzie znamion oryginalności. Bestialstwo wylewa się z każdym dźwiękiem, tworząc totalny, chaotyczny rozpierdol. Trochę jak trzęsienie ziemi, trochę jak nalot dywanowy, trochę jak ojciec i trzech synów widzących, że córka przyprowadza na obiad nowego kolegę. Eee… wódko pozwól żyć i wrócić mym myślom na prawidłowe tory. Już. Kommando Baphomet na debiucie sieje zagładę, która jednakże trafi tylko do tych kilkudziesięciu najbardziej popierdolonych duszyczek. Im taki gruz lecący wprost do dołów z siarką pasuje, biorą to i mieszają dodatkowo z amfetaminą, a efektem jest właśnie Kommando Baphomet. Jest to ekstremalne w chuj, nie da się ukryć, z drugiej strony słuchając „Blood Gospel of Satanic Inquisition” gubię się z lekka w tym wszystkim, może zbyt ekstremalnie, może zbyt chaotycznie, może po prostu to jeszcze nie ich czas, by zagościć w mojem sercem czarnem na dłużej? Może. Kommando Baphomet to typowy ekstremalny zespół black/death metalowy, z wszelkimi zaletami i wadami, charakterystycznymi dla kapel z tego gatunku, włączając w to kiepskie w chuj odpowiedzi na wywiady.
Nie chcąc jednak Was zniechęcać – jak na debiut jest nieźle. Kejosowego podsumowania do góry nogami nie wywróci, ale tragedia to to nie jest. Można słuchać z (nie)czystym sumieniem.
Ocena: 7/10
Tracklist:
| 1. | Blood Bible | ||
| 2. | Unholy Fires of Retribuition | ||
| 3. | Caos Devorador | ||
| 4. | Impious Blackdeath Order of the Kommando Baphomet | ||
| 5. | Seven Holy Virgins | ||
| 6. | Living Hell | ||
| 7. | Irongoat Coronat | ||
| 8. | A Thousand Corpses |




